Bry wieczór

... daaawno nas nie było przydałaby się podwójna doba ale niestety nie ma tak dobrze...
Miniutki nasze rosną zdrowo, takie dwie małe papużki nierozłączki z nich <serce> Nikitka już po sterylce- Walentynki były dla niej sądnym dniem, dzięki Bogu obyło się bez żadnych komplikacji, ranka malutka -szybko i pięknie się zagoiła ale , żeby nie było tak kolorowo dostaliśmy opr od naszej Wetki, że Malutka ma tu i ówdzie za dużo sadełka-na tą chwilę waga pokazuje 3450 i pilnujemy teraz by Koty dbały o linię :->
Nikuś jak to Nikuś wspaniały starszy brat pilnuje Malutkiej, dba o nią na każdym kroku, po za biegu nie spuszczał jej nawet na chwilkę z oka, mył futerko spał obok a później ... dzielnie pomagał Małej rozwiązywać supełki w kubraczu <lol>
Powiększyła nam się rodzinka-Tż stwierdził, że przydałaby się Miśkom plazma i tak od lutego mieszka z nami małe stado pyszczaczków-dla Nika szału nie ma jedynie raz na jakiś czas popatrzy ale za to Nikita <shock> istne szaleństwo, fajnie widzieć ją taką zafascynowaną <zakochana> ...
Oki nie zanudzam już tylko pokazuję( jak to mawia Tż) nasze Misie Lubisie <roll>
Pozdrawiamy N&N i A
