Strona 20 z 27

: 15 lut 2010, 21:40
autor: Sara
Piękny <serce>

: 17 lut 2010, 10:24
autor: cruk
chcialoby sie powiedziec: "wiecej Maximusa" ale nie wiem czy zaryzykuje i czy to mozliwe ;-)

: 17 lut 2010, 10:31
autor: Sowa
Maximus jest kotem maksymalnym.

Mieliśmy okazję spotkać się na wystawie. Nawet dotknąć futra maksymalnego. Na rękach byśmy tego nie dźwignęli :-D Krzepy trza porządnej.

Pytanko drobne: Ile waży Maximum Kota?

: 17 lut 2010, 10:48
autor: Małgosia
Prawie 7kg wazy Maximus mój;)

: 17 lut 2010, 16:49
autor: Sowa
Tiaaaa... Przypuszczam, że to nie jest jeszcze maximum Maximusa ;-)

: 17 lut 2010, 17:58
autor: mimbla
Sowa pisze:Tiaaaa... Przypuszczam, że to nie jest jeszcze maximum Maximusa ;-)
Raczej absolutne minimum...

: 17 lut 2010, 21:57
autor: Małgosia
Proszę, nawet tak nie żartujcie :-)
Już nie chodzi o mój kręgosłup, który jest mocno nadwyrężony, ale kot nie może ważyć prawie tyle co worek karmy dla psów <lol>
Dla kota zdrowotności nie powinien więcej ważyć.
Przyjdzie wiosna, wyjedziemy na trawkę na działkę, to Max pospaceruje sobie na dłuższym dystansie i może trochę schudnie.

: 18 lut 2010, 14:43
autor: Mały Lew
<mrgreen> piękny chłopak! Co ja mówię, Pan Kocur! Z tymi spacerkami to różnie może być, po świeżym powietrzu apetyt jest lepszy ;-)

: 22 lut 2010, 17:33
autor: Montana
Małgosia pisze:Proszę, nawet tak nie żartujcie :-)
Już nie chodzi o mój kręgosłup, który jest mocno nadwyrężony, ale kot nie może ważyć prawie tyle co worek karmy dla psów <lol>
Dla kota zdrowotności nie powinien więcej ważyć.
Przyjdzie wiosna, wyjedziemy na trawkę na działkę, to Max pospaceruje sobie na dłuższym dystansie i może trochę schudnie.
Małgosiu no oplułam monitor wyobrażając sobie Maksia w radosnych podskokach na trawce <rotfl>
Kocurro jak zwykle mnie zachwyca - a co do wielkości to ja mam domysły, że on się z siostrą jakoś dogadał i ona mu trochę swojej postury za młodu "oddała" 8-) , bo drobina z niej jakaś... a przy Maksiu to w ogóle kruszynka :-)
Buziaki dla Maksia od Esperanzy :-D

: 22 lut 2010, 20:03
autor: Małgosia
Ha, ha ale śmieszne.. <lol>
Nawet nie wiesz jaki potrafi być szybki jak zobaczy ptaszysko.Najczęściej spaceruje po dużym terenie wzdłuż siatki i czai się miedzy choinkami;)Cieszę się, ze nie wpadł jeszcze na pomysł wchodzenia na drzewo. Czasem bawi się ze mną w chowanego- szukam gdzie jest kocurro? czasem wysyłam psy na poszukiwanie, zawsze go wypłoszą z jakiegoś kąta, nieraz widzę jak Max biegnie za dom, ja za nim, a on biegiem okrąża budynek i do domu, tak więc czasem mamy oboje traning biegowy :-D
Esperazna jest zgrabną dziewczyną to musi mieć figurkę.