: 07 maja 2012, 07:49
Ale miśki odsypiają szaleństwa wakacyjne <lol>

Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/





Już z góry przepraszam za <offtopic> Pomyliłam się oczywiście i bije się w pierś. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że jak byłam dzieckiem to miałam swoje dwa ulubione tomiki wierszy, które znałam na pamięć jeden właśnie Pawlikowskiej a drugi Poświatowskiej i wiersze pamiętam, a autorów o zgrozoyohjia pisze:kosanna, to jest "Nieporozumienie" Pawlikowskiej-JasnorzewskiejCo nie zmienia faktu, że wiersz cudowny i tak pięknie opisujący kocie widzenie świata...to "śpiewające mięso"... <lol> - nic dodać nic ująć.
Poświatowską ja znam prawie na pamięć - oj pisała ona cudne wiersze o kotach (i nie tylko), w końcu zakochana była w kociastych jak my tu wszyscy na forum. Ciekawostką jest, że - jak ostatnio gdzieś przeczytałam - bardzo dużo pisarzy jest (lub było) kociarzami/kociarami - widać mają coś magicznego i wenotwórczego te stworzenia :-)
Wracając do Pośwaitowskiej - jej "ja mam pana boga w futrze, kiedy się przeciągam wzdłuż czuję jego palce wyprężone na grzbiecie (...)" to już klasyk
A ja uwielbiam jeszcze ten wierszyk (znalazłam kiedyś w necie, widniał jako anonim):
Szorstkie buziaki...
Mięciutki cień
Od mojej twarzy
Zaczyna dzień.
Szorstkie buziaki...
Zbudzi mnie jutro
Mój mały budzik
Spowity w futro
:-)