Strona 20 z 471
Re: Pyza
: 16 kwie 2014, 19:38
autor: yamaha
Na jeden dzien nie ma co jej ciagnac.
Przykro mi tak Cie zasmucac, ale najspokojniej sobie sama poradzi <rotfl>
Dostaw tylko druga miske z jedzeniem i piciem.
I wsyp do kartonu albo miski jakiejs duzej zwirek, niech bedzie "druga pseudo-kuweta"

Re: Pyza
: 17 kwie 2014, 07:14
autor: offca
Pozostanie Pyzy w domu jest chyba najlepszym rozwiązaniem. Choć osobiście też rozważałabym zabranie ze sobą (wydaje nam się przecież, że kot bez nas nie wytrzyma, a jest całkowicie na odwrót!). <mrgreen> <mrgreen>
Lepiej jednak kota męczyć, skoro to tylko jeden dzień. Pyzolina się wyśpi i będzie w szczytowej formie jak wrócicie. Ale jeśli nie macie dwóch kuwet, to też bym zrobiła coś zastępczego. :-) :-)
Re: Pyza
: 17 kwie 2014, 09:01
autor: PyzowePany
yamaha pisze:
Przykro mi tak Cie zasmucac, ale najspokojniej sobie sama poradzi <rotfl>
No to jest cios prosto w serce

<lol>
Wielkie dzięki za pomysł z drugą kuwetą, Pyza właśnie jest z tych, co to jak już raz nasika i zakopie skarby to później głośno domaga się czyszczenia kuwety

Re: Pyza
: 18 kwie 2014, 21:03
autor: Kasik
Re: Pyza
: 19 kwie 2014, 08:52
autor: PyzowePany
To nasze pierwsze Święta na tym forum
Chcielibyśmy złożyć Wam wszystkim życzenia rozmiauczanych, wymizianych i rozmruczanych Świąt Wielkanocnych <mrgreen>
Prosimy o trzymanie kciuków, co by nasza pierwsza rozłąka z Pyzą przebiegła bez żadnych zakłóceń
I przesyłamy takiego fajniutkiego króliczka

nego <lol> :

Re: Pyza
: 19 kwie 2014, 09:00
autor: Fusiu
Spokojnych i radosnych Świąt

Re: Pyza
: 19 kwie 2014, 10:55
autor: asiak
Wesołych Świąt :-)
Re: Pyza
: 19 kwie 2014, 12:40
autor: Betuś
Wesołych Świat Wielkanocnych

Re: Pyza
: 19 kwie 2014, 18:16
autor: Audrey
Wesołych Świąt.

Re: Pyza
: 23 kwie 2014, 16:16
autor: PyzowePany
Cześć i czołem po świętach

!
Po pierwsze dziękuję bardzo za życzenia świąteczne <serce>
Po drugie melduję, że Pyza całkiem nieźle zniosła chwilową rozłąkę, z drugiej kuwetki nie skorzystała, pierwsza była załadowana po brzegi
Trochę gorzej naszą nieobecność zniósł dywan, ponieważ Pyza zrobiła mu porządne czesanie pazurami hahaha i teraz jest jeszcze bardziej "shaggy" niż gdy go kupiliśmy... <lol> <lol> <lol> Chyba przydałby jej się jakiś "poziomy" drapak <gwiżdże>
A tak przedstawia się Pyzunia, dzisiaj kończy 7 miesięcy, także małe święto u nas
każda upolowana wstążka z wędki musi przejść test walorów smakowych
ale, że o co chodzi...?
pańcia gdzie zabierasz tę wędkę..?
foch...
