Strona 20 z 316

: 11 sty 2010, 15:46
autor: martha
Śliczne czekoladensy <mrgreen>

: 11 sty 2010, 16:42
autor: nessie
Pięknie do siebie kolorystycznie pasują! Jeszcze do kompletu rudasek i jakiś jasny beż by się przydał <mrgreen> A potem może dla kontrastu niebieski...

: 11 sty 2010, 21:48
autor: Vanicca
Żeby niebieski nie był osamotniony to jakiś liliaczek... A skoro już tak zbieramy to jeszcze jakiś szylkrecik i czerń i... Mimbla masz je wszystkie! <lol>
Taa... oczy chcą <diabeł> ...

: 11 sty 2010, 22:06
autor: mimbla
O czekoladowej albo czarnej szylkretce to ja marzę od dawna, no ale to nie kocur, w dodatku TŻtowi się ten kolor zupełnie nie widzi. Ja myślę, że Cynamon albo Fawn by jeszcze pasował. Ale docieranie się 2 kotów to już duże wyzwanie, a pomyślcie, co by było z trzema :D
Póki co dwa wystarczą <roll> I nam, i sobie nawzajem.

: 11 sty 2010, 22:27
autor: Dorszka
Musiałam nadrobić 4 strony :) Chłopaki PYSZNE, a zdjęcie porównawcze boskie <lol>

: 11 sty 2010, 23:14
autor: bajewka
Porównanie takie <rotfl>

Rozumiem, że Twój kot będzie tak wyglądał za naście lat :ok:

: 12 sty 2010, 00:07
autor: mimbla
bajewka pisze:Porównanie takie <rotfl>

Rozumiem, że Twój kot będzie tak wyglądał za naście lat :ok:
Jak się nie będzie szanował jak jego ludzki protoplasta.. :P
Wychodzi z niego straszny łobuz :D

: 13 sty 2010, 23:06
autor: Mago
I jak chłopcy? Dogadali się :-)

: 13 sty 2010, 23:32
autor: mimbla
Cóż, nie śpią w jednej umywalce wtuleni w siebie ;-)) ale ładnie się bawią [choć Ozz chyba uważa, że za rzadko, no ale on ma ADHD...], jedzą grzecznie koło siebie wymieniając się miseczkami, dzielą się co fajniejszymi miejscówkami do spania. Rano oba wpadają do nas do łóżka na przytulanie, jak Iggy jest sam w pokoju i zamiauczy [a wokalnie bardziej rozwinięty od śpiewającego Ozziego] to Ozz biegnie do niego na złamanie karku.
Poza tym my się dziwnie czujemy, bo kiedyś gdzies spał sobie jeden kot, a teraz gdy się krzątamy po domu, łażą za nami 4 pary łap :) i domagają się głachania. Ozz stał się większym pieszczochem i przylepą, żeby dorównać Iggiemu, bo to przecież niesprawiedliwe, żeby nowy dostawał więcej pieszczot niż on, rezydent.
W piątek kończy mi się L4, na weekend wyfruwam nach Dojczland, więc będzie mi strasznie brakowało tych dwóch terkoczacych stworów. A od poniedziałku proza życia :)
Próbowałam pracować w domu, ale póki koty nie pójdą spać nie jestem w stanie nic zrobić, bo co sobie poukładam projekty na podłodze, to mi się na nich ogony pokładają, gniotą, gryzą, mordują :-x

Mago, czas na dokocenie :hammer:

: 13 sty 2010, 23:56
autor: Renia
Skad ja to znam :) jak sie uczylam do egzaminu to mi moje potworki wszystkie kartki obgryzaly :) Bardzo sie ciesze ze relacje sie tak fajnie ukladaja. Troche w tych naszych effendowych kotach jest tej norweskiej zadziornosci, ktora po czasie udawania " jaki to ja jestem grzeczny kotek " wychodzi <aniołek> <diabeł>