Strona 20 z 24
Re: Gabi
: 29 kwie 2016, 08:41
autor: norka
Cudny.... <zakochana> <zakochana>
Re: Gabi
: 29 kwie 2016, 16:27
autor: sandra
Gabi jest prześliczny <zakochana>
Re: Gabi
: 04 maja 2016, 10:49
autor: mocca6
Gabi dziękuje i spieszy pokazać, co mu jego człowieki podczas majówki stworzyli <mrgreen>
Umęczyli się co niemiara, ponarzekali trochę, że to moja ciężka doopka połamała poprzedni drapak, ale ja im to łaskawie wybaczyłem i zaakceptowałem nowe lokum <lol>

Re: Gabi
: 04 maja 2016, 11:00
autor: asiak
Najważniejsze,, że drapaczek zaakceptowany

Re: Gabi
: 04 maja 2016, 16:53
autor: MamaEmi
Świetny mebel wyszedł! Widać, że porządny, nie to co te sklepowe dziady... <gwiżdże>
Gabi wygląda na bardzo zadowolonego

Re: Gabi
: 04 maja 2016, 21:21
autor: mocca6
MamaEmi pisze:Świetny mebel wyszedł! Widać, że porządny, nie to co te sklepowe dziady... <gwiżdże>
Gabi wygląda na bardzo zadowolonego

Tak, jest nadzieja, że ten drapak nie runie pod ciężarem pana Gabriela <lol> Chociaż sam koteczek potrzebował całego dnia, żeby uznać go za godnego uwagi - teraz wyleguje się tam bez krępacji <mrgreen>
Re: Gabi
: 04 maja 2016, 21:35
autor: fado123
jak to runie ? przecież widać że solidna konstrukcja ( gabi zdolnych masz właścicieli )
Re: Gabi
: 04 maja 2016, 21:39
autor: mocca6
fado123 pisze:jak to runie ? przecież widać że solidna konstrukcja ( gabi zdolnych masz właścicieli )
To tak w odniesieniu do poprzedniego drapaka <oops> Bo Gabi tak się na nim wiercił, że nóżka nie wytrzymała i pękła, ale to przez to, że była zbyt cieniutka, jak na tak dużego kocurka
Ten obecny wszystko zniesie, a przynajmniej mamy taką nadzieję :-)
Re: Gabi
: 04 maja 2016, 23:43
autor: MamaEmi
Pewnie się przyzwyczaił do starego drapaka, stąd ta nieufność początkowa

Pamiętam nasze rozpakowywanie drapaka, Emi biegała jak oszalała i zanim dobrze skręciłam ten koci mebel to już został wypróbowany każdy element <roll>
Głaski dla Gabriela

i raz jeszcze gratulacje dla zdolnej służby <ok>
Re: Gabi
: 05 maja 2016, 08:09
autor: yamaha
Drapak faktycznie duzy i praktyczny, kotus na pewno bedzie lubil i sie wylegiwal
(ale na korepetycje z "naciagania materialu" to sie musicie do Soni i Mirka zgosic, nie ma co <rotfl> <rotfl> <rotfl> )