Limonka pisze:
To tak jak ja <mrgreen> wagi niet w domu, ważenie u weta przy okazji. Najbliższe odrabaczanie niedługo, ciekawe czy tym razem trochę poszło w górę. Ostatnio mnie się wydawało że Sissi cięższa, a po zważeniu przy szczepieniu się okazało że tak samo jak 3 miesiące temu.
Limonko, to może teraz się jakoś umówimy na wspólne wizytowanie kliniki? Ostatnio nam się nie udało spotkać, to może teraz?
elsa pisze:Zaklinacz wiosny <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Pańcia, świetnie Yabulka uwieczniasz na fotkach! <serce>

<serce> Tylko czemu ich tak małoOo? <roll>
Ja też mam eksploratora klatkowego, a jest nim Kostek <mrgreen> Wystarczy uchylić drzwi od mieszkania, a ten już dopada wycieraczkę sąsiada i robi sobie z niej drapak

Potem biegnie na pięterko, ale jak go wołam, to za 50 razem przyjdzie

Mało fotek, bo zazwyczaj robię je żelazkiem, hulajnogą albo innym krzesłem. Więc 90% nadaje się tylko do skasowania. Poza tym, jak wracałam do domu, to było już ciemno i mój aparat w telefonie nie ogarniał ciemności. Ale obiecuję poprawę - bo dzień dłuższy, światła więcej
U Ciebie, Elsa wszystkie koty-eksploratory! Właśnie obejrzałam najświeższe fotki ogrodowe i dzieciarnia z zachwytem na buziolach, że mogą trawę obwąchać, krzak oskubać, na ptaki popatrzeć ;D Uwielbiam się gapić na te Twoje zdjęcia, ale to to już akurat wiesz <serce>
Kamila pisze:może te tęskne spojrzenia Yabusia zmobilizują tą leniwą wiosnę i w końcu do nas przyjdzie <lol>
No oby, bo oporna ta "cholera" w tym roku, oj oporna! <lol>
sandra pisze:Uwielbiam Yabusia <serce> (Hmm a co to znaczy Yabu? <mrgreen> ) Prześliczny kotek <serce>
Sandra, wg Magdy, matki-założycielki rodu Montegri - Yabu ma imię trafione w 100%. A to znaczy, że jego ludzki odpowiednik wygląda tak:
http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/co ... mxJ0Uc.jpg <rotfl>
Imię inspirowane postacią z Shoguna, panem Yabu właśnie
