Strona 192 z 262

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 17:48
autor: Jaskier
Drogie Ciocie... :)
W SOBOTĘ kolega zaproponował delikatne spożycie. Jeden drink, drugi drink, zaproponowałem "za zdrowie Gatona".
Na lewą łapkę, na prawą łapkę - koty dużo łapek mają... Za dużo... ;-))
Skończyło się tym, że kolega nocował u mnie a ja W PONIEDZIAŁEK pracowałem 2 godziny... i to po południu. :facepalm:
No to ja się pytam: jak Gato miał nie ozdrowieć??? :)

No dobra - Wasze czary i kciuki tez trochę pomogły ;-))
A na poważnie - dobrze że z dużej chmury mały deszcz, dużo zdrówka dla futra. Ty też machnij drinka - dziś Ci się należy jak mało komu :devil:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 17:51
autor: BabaJaga
UFFFFF!!! Jak dobrze, że to nie to najgorsze z najgorszych. Ufff, ufff, ufff... :radocha: Teraz zdrowiej szybciuteńko, koteńku i zapomnij o wszystkim, co przeszedłeś :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 18:22
autor: madziulam2
Jupiiiiiiiiiiiiiiiiiiii :taniec:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 18:25
autor: Truskawka
Ogromnie się cieszę Małgosiu, czekaliśmy z zapartym tchem i zaciśniętymi kciukami.Całusy i mizianki dla Gatusia.

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 18:29
autor: asiak
Ogromnie się cieszę, mam łzy w oczach... kurcze, no chyba jestem bardzo wrażliwa :)
Gatonku, jesteś najcudowniejszym kotkiem na świecie i masz najcudowniejszą pańcię :kotek:
Małgosiu trzymajcie się cieplutko :) Wyobrażam sobie Twoją radość. Nadal kciuki zaciskam za szybkim powrotem do formy Gatusia :kotek:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 18:30
autor: Sonia
:radocha: :radocha: :radocha:
Co za nowina wspaniała, strasznie się cieszę :party:
Gatonku zdrowiej szybciutko i niech już ci się nie robi takie coś więcej :kotek:
Gosiu możesz teraz zaszaleć :winko: :kiss:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 20:33
autor: atomeria
I kto by pomyślał, że kiedykolwiek tak bardzo ucieszę się na wieść, że jedno z forumowych futerek ma wgłobienie jelita :radocha:
Mago, cały czas trzymałam kciuki :kiss: Prawda, że cuda się zdarzają? I zamiast nastawić się na najgorsze, warto liczyć na najlepsze.
To teraz niech kotek szybko dochodzi do siebie :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 22:24
autor: MoniQ
Tak się cieszę z tego co przeczytałam! :radocha:
Bałam się zaglądać a tu takie wieści! Czary mary dają radę :)
Zdrowiej kocie! :kotek: :kotek:
Mago, a Wam rzeczywiście winko się należy :winko:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 22:30
autor: Mago
Dla Was wszystkich ogromny buziak :kiss:
Przed nami dość długa rekonwalescencja i dostosowanie się z leczeniem, dietą do obecnej sytuacji (megacolon). Wierzę, że damy radę. Teraz najważniejsze, żeby Gatonowe jelitka dobrze się pogoiły i nie było już żadnych strasznych sytuacji.

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 11 wrz 2018, 22:50
autor: maga
Uffff. Dacie sobie z tym radę. Będzie dobrze.
Niech się szybko zbiera :)