Strona 193 z 254
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 29 kwie 2013, 11:16
autor: maga
Wklej ...plis wklej ...tym wszystkim co to boja sie że kot + dziecię to pomyłka.
I tym co to kot do lamusa odstawiają, gdy dzieci na świat przychodzą <kciukwdół>
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 29 kwie 2013, 13:11
autor: Agnieszka7714
Maguś ale ja mam tylko dźwięk, bez obrazu. Nie byłam w stanie nagrywać filmiku, bo trzymałam z Michałkiem w rączce zabawkę, a koty szalały i ocierały się o niego. Spróbuję nagrać jak się przymilają do niego. Kot i dziecko to naprawdę fantastyczne połączenie.
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 29 kwie 2013, 18:20
autor: Audrey
Aga, mi od samego czytania o tej przyjaźni maleństwa i kociastych pojawia się uśmiech na twarzy :-)
Czekam choćby na fotki

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 29 kwie 2013, 19:43
autor: Sonia
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 30 kwie 2013, 19:31
autor: margita
koniecznie daj posłuchać ... jak sobie to wyobrażam to już się do siebie uśmiecham ... <mrgreen>
kochane kociszonki ...

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 02 maja 2013, 07:57
autor: Agnieszka7714
To dzisiaj zgram ten zabójczy śmiech

i postaram się zamieścić. Nigdy nie przypuszczałabym że dojdzie do takiej przyjaźni, gdybym sama tego nie widziała na co dzień. Jak chodziłam w ciąży, moja można powiedzieć najlepsza koleżanka kiedyś zapytała (pomimo, że wie jakiego bzika mamy na punkcie naszych kotów) co zrobimy z kotami jak Michał się urodzi. Zrobiłam takie oczy <shock> i zapytałam, ale, że co mamy zrobić, więc zapytała komu je oddamy. No i padłam, bo niby czemu. Koty generalnie unikają bezpośredniego kontaktu z Michałkiem, bo pomimo uczenia go, jak kotki należy głaskać, to jest jeszcze za głupi i potrafi pociągnąć, jednak uczymy cierpliwie podkładając nasze ręce pod jego rączki i robimy "cacy". Najbardziej cierpliwy jest Vincuś, bo potrafi wyciągnąć się przed nim i dać głaskać nawet brzusio, poza tym wdzięczy się przed nim i ociera o nóżki, owija go swoim ogonkiem, więc chyba ufa mu jeżeli pozwala sobie na to. Frodo siada nie bliżej niż na 50 cm, a Friccuś ostatnio położył się na Miśku jak ten leżał na leżaczku (tzn wszedł pierwszymi łapkami na jego kolanka, bo więcej się nie zmieścił

i przyniósł mu papierek do rzucania). Jestem przogromnie szczęśliwa <oops>
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 02 maja 2013, 09:50
autor: Becia
Ja uważam, że Michałek ma ogromne szczęście, że może rosnąć i rozwijać się w towarzystwie kotów. W ogóle uważam, że dzieci, które wychowują się ze zwierzętami (koty, psy) są szczęściarzami a zwierzęta wspomagają ich rozwój. Drażnią mnie niesamowicie ludzie dla których przyjście na świat dziecka jest jednoznaczne z pozbyciem się zwierząt z domu. Zwierząt, które dotąd były dla nich jak dzieci. Które podobno kochali i rozpieszczali.
Michałek ma szczęście, że ma taką mądrą mamę

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 02 maja 2013, 18:05
autor: Agnieszka7714
No to próbujemy, radość dziecka z posiadania trzech przyjaciół, czyli kotków. Nagranie bardzo krótkie, ale jaki treściwe

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 02 maja 2013, 18:07
autor: Sonia
Fajnie, że Michałek może rosnąć przy takich wspaniałych kocich nianiach
Wyrośnie na wrażliwego i mądrego chłopca :-)
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
: 02 maja 2013, 18:09
autor: Agnieszka7714
Niestety link odsyła na stronę fotosika. Nie umiem inaczej.
