Strona 195 z 308
Re: Lolek
: 27 wrz 2013, 10:01
autor: yamaha
Ja tez bardzo lubie Painting Ball, choc potem mam zawsze siniaki, taka skora <lol>
Re: Lolek
: 27 wrz 2013, 10:04
autor: EwaL
Yamaha, toż to prawdziwa wojna! Al-Kotoida nie śpi (patrz str. 189)
Re: Lolek
: 27 wrz 2013, 10:06
autor: MoniQ
Niezły strzał w głowę.. zero litości ;)
Re: Lolek
: 27 wrz 2013, 11:32
autor: Agnes
ja już mówiłam, ale się powtórze, twarzowo <mrgreen>
Re: Lolek
: 27 wrz 2013, 17:39
autor: kotku
Hehe już wiem po kim Lolek ma taki wojskowy talent! <lol>

Re: Lolek
: 27 wrz 2013, 17:48
autor: AgnieszkaP
No to mamy szerszowców dwóch <lol>
Głaski dla Lolusia

Re: Lolek
: 27 wrz 2013, 18:06
autor: Audrey
No proszę. Komando Lolek się rozrasta. <lol> Aleś trafiona zatopiona.

Re: Lolek
: 28 wrz 2013, 02:39
autor: Jennefer
Napiszę tylko tak: wow! <ok>
Re: Lolek
: 30 wrz 2013, 08:25
autor: EwaL
No i stało się, waga wskazała 6 kg <shock> Moje maleństwo jest już ... ciężkie <lol>
No i stała sie druga rzecz, sporej wagi Lolek zaczął zasypiać w nocy na łóżku. Wczoraj zmęczony koło północy zaległ na kołdrze (w nogach), na tyle skutecznie, że wchodząc do łóżka delikatnie wślizgiwałam się pod kołdrę (żeby maleństwa nie obudzić oczywiście <lol> ), przesunąć Pana Kloca nie dało się, więc moje nogi powędowały na część łóżka przydzieloną małżonkowi. Reasumując:
Pan Kloc (zwany pospolicie Lolkiem) w moich nogach
Moje nogi w nogach Tż
Nogi Tż - ? no właśnie gdzie?
Czepia się chłop, że nie ma gdzie spać, a kto mu zabrania kolanami dosięgnąć uszu (własnych oczywiście)?! No, trochę gimnastyki to jeszcze nikomu nie zaszkodziło, jakoś mało elastyczny jest ten Tż.
A Pan Kloc szczęśliwy, z błogim uśmiechem dotrwał do rana w łóżku <diabeł>
Re: Lolek
: 30 wrz 2013, 08:28
autor: MoniQ
Gratulacje
Chętnie przygarnę 1 kg kota, u nas niedobory są.
Jesień przyszła, koty przychodzą pod kołdry
