Strona 195 z 226
Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 10:01
autor: Luinloth
Merlinek jest absolutnie najlepszym starszym bratem ever. Nie zaczepia, nie poluje, chodzi za Morganką krok w krok i co chwilę się upewnia, że wszystko w porządku

Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 12:36
autor: Dynastia
Rude tak mają

Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 12:51
autor: Luinloth
No ja miałam trochę obawy, bo one się bawią trochę jak szczeniaki, skaczą, gonią i przewracają. I obawiałam się, że Merlin nie zatrybi, że teraz nie można, tak jak nie do końca trybił, że ledwo ponad kilogramowe maleństwo to nie jest równorzędny partner do takiej zabawy, i że jej przypadkiem coś uszkodzi. Ale jest naprawdę rozsądny, nic takiego nie robi, a jak próbuje trochę zaczepiać i mówimy mu, że nie, to zostawia. Mądry braciszek

Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 13:07
autor: Dynastia
Od dłuższego czasu się zastanawiam nad tą cechą kiciastych. Nawet pozostawiając duży margines na chęć antropomorfizmu ich zachowania przez opiekunów, to i tak pozostaje jeszcze coś, co wygląda na jakiś rodzaj empatii, troski o innych. U nas było podobnie, gdy wprowadzaliśmy Saladyna i gdy potem kolejne wracały z kastracji. Obwąchanie, polizanie pyszczka i zero innych aktywności.
Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 14:53
autor: Dorszka
Ja nie wiem, dlaczego ludzie określają to jako antropomorfizm, dlaczego uważają w swojej pysze, że to cecha tylko i wyłącznie gatunku ludzkiego (to nie do Karioki w żadnym wypadku, to tak ogólnie). Człowiek jest ssakiem, jeszcze nie tak całkiem dawno temu zupełnie zrównanym w swoich szansach na przetrwanie z innymi ssakami. Wszystkie ssaki opiekują się swoim potomstwem, we wszystkich musi więc być jakiś emocjonalny mechanizm rozumienia stanów innych stworzeń. Tylko my w swojej pysze uważamy, że to jedynie nasz wynalazek. Na pewno tak nie jest. Inna sprawą jest, czy motywacja Merlina jest na pewno w tej chwili właśnie taka, ale nawet, jeśli w tym momencie jest inna, koty jak najbardziej potrafią na jakiś swój koci sposób wyczuć/zrozumieć emocjonalny stan innego kota/ innego zwierza.
Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 15:55
autor: Karioka
Dorszka pisze: ↑15 lis 2020, 14:53
Ja nie wiem, dlaczego ludzie określają to jako antropomorfizm, dlaczego uważają w swojej pysze, że to cecha tylko i wyłącznie gatunku ludzkiego (to nie do Karioki w żadnym wypadku, to tak ogólnie).
A czemu do mnie?
Ja uważam, że zwierzęta bardzo dobrze odczytują stany emocjonalne. W tym u człowieka niemalże idealnie.
Zawsze jak zdarzyło mi się płakać to przychodził jakiś kot. Kiedyś jak miałam psa mieszkając jeszcze z rodzicami to był on najlepszym pocieszycielem.
Kiedy głowa boli - jest przy mnie kot. Itd.
Myślę, że Merlin byłby zadowolony gdyby mógł jej ten brzuszek wylizać.
Mój TZ zdarł sobie trochę pięty przez nowe buty, będąc boso nie może się opędzić od Jadzi. A Jadzia biedna nie rozumie czemu on się broni

Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 16:41
autor: Luinloth
Niewątpliwie by się ucieszył

tak to może najwyżej liznąć po główce albo po tych kawałkach futerka, co wystają między sznureczkami

Wczoraj lizał Pańcia po brodzie, bo to też włochate takie, a jakiś taki nie w sosie Pańcio był.
Dzisiejsza Mona
IMG_20201115_112712_180.jpg
PSX_20201115_163505.jpg
PSX_20201115_163933.jpg
Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 17:04
autor: Sonia
Ale jej cudnie w tym czerwonym, przeslodka jest

Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 18:51
autor: Karioka
Tylko czapeczki Mikołaja jej brakuje
Cudna jest

Re: Eris ♡ Merlin i Morgana ♡
: 15 lis 2020, 22:23
autor: Dorszka
Karioka pisze: ↑15 lis 2020, 15:55
Dorszka pisze: ↑15 lis 2020, 14:53
Ja nie wiem, dlaczego ludzie określają to jako antropomorfizm, dlaczego uważają w swojej pysze, że to cecha tylko i wyłącznie gatunku ludzkiego (to nie do Karioki w żadnym wypadku, to tak ogólnie).
A czemu do mnie?
Przecież napisałam specjalnie,
to nie do Karioki

Już się nie odzywam
