Strona 196 z 308

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 08:28
autor: yamaha
Za 6 kg do kochania :winko: :kotek:

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 08:53
autor: Audrey
Noo, to Pan Kloc oficjalnie stał się Panem Klocem Śpiącym w Poduszkach.
Gratulacje tego wielkiego (ciężkiego) przełomu.
I Lolek tak na PoN przybiera na wadze?

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 09:06
autor: Becia
No to masz Ewo 6 kilogramów ciałka do kochania <serce> <serce> <serce>
Takie spanie, to ja miałam jak nasza sunia żyła. Sara w miejscu moich nóg, moje nogi w miejscu nóg TŻ, a jego nogi...no cóż, dzielnie to znosił <mrgreen>

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 09:28
autor: EwaL
Audrey pisze:Noo, to Pan Kloc oficjalnie stał się Panem Klocem Śpiącym w Poduszkach.
Gratulacje tego wielkiego (ciężkiego) przełomu.
I Lolek tak na PoN przybiera na wadze?
Mam jeszcze końcówkę RC, którą mieszam z PoN, wykończę ją i zostaje sam PoN.
Od maja przytył koło 400 gramów, niby nie dużo, ale jak biorę na ręce to czuję słodki ciężar. Nagłe skoki na brzuch (mój oczywiście) też nie pozostają nieodczuwalne <lol>

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 11:23
autor: Audrey
A to rozumiem. Ja też mam jeszcze końcówkę RC i szkoda wyrzucać, a jeśli kot je ze smakiem to niech już wychrupie do końca.
A Loluś jaki PoN wcina?

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 12:17
autor: EwaL
Wcina najchętniej Active Mix (chociaż kocha RC), próbowałam Natural, ale chyba są za małe cghrupki bo mu wylatują z pyszczka i ich nie gryzie tylko połyka (Lolek wyznaje zasadę, że suche musi chrupać w zębach, nawet jeśli ma małe ubytki w uzębieniu <lol> ) i chyba smakowo nie pasują, je jak już musi ale po paru próbach biegania za wylatującymi groszkami rezygnuje (a że ma szczerbę z przodu to mają przez co wylatywać <rotfl> )

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 13:49
autor: Audrey
U nas Active tez zrobiło furorę. A natural już nie smakuje. Wala się po całym mieszkaniu. Chodze i zbieram te ziarenka. podobno ostatnio chrupki leżały przy kuwecie. Czy to aluzja, że nadają się tylko do wyrzucenia? <lol>
Loluś kochany dba o ząbki i chrupie zawzięcie. :-)

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 14:02
autor: MoniQ
Myśmy robiąc próby smakowe modlili się, żeby ten Natural Meadowland Khaleesi nie podszedł, bo ma tak intensywny zapach, że Pańcia skręcało jak do kuchni wchodził ;)
I rzeczywiście, nie podszedł.. Active jest ulubiony :)

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 15:03
autor: EwaL
Czyli ... Twój kot kupowałby Active <mrgreen>

Re: Lolek

: 30 wrz 2013, 17:39
autor: Audrey
Tak. Z tym, że na aktywne to one nie wyglądają <lol>