Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 08 maja 2021, 09:51
autor: yamaha
Anka pisze: ↑07 maja 2021, 11:14
Nie będę Wam pokazywać ostatniego zdjęcia Lucka, pokaże wam jedno z ostatnich, na którym jest w formie...
Martwię się o Nori, niestety faliway dopiero w drodze...

Jak czytam "miedzy linijkami" to chyba rozumiem.....
Aniu....

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 11 maja 2021, 17:40
autor: Anka
Odebrałam dzisiaj wyniki badania krwi kotów. Lucek w zasadzie miał bardzo dobre wyniki.
Lekarki podejrzewają wylew, chociaż pewne nie są. Teraz to w zasadzie nie ma już żadnego znaczenia.
W sobotę 1 mają byłam z Luckiem w klinice całodobowej bo nasikał na podłogę i była w tym odrobina krwi. Usg wyszło dobrze, ale dostał antybiotyk, lek przeciwbólowy i przeciwzapalny. Do domu tabletki antybiotyk i przeciwbólowe. Ten sobotni wyskok poranny się więcej nie powtórzył, nawet w drodze do weterynarza. Inna sprawa, że lekarz nie zauważył małej cysty na nerce i tego, że ona trochę zniszczona już jest.
Ale nasza weterynarz twierdzi, że to nie była przyczyna i z tym mógłby nadal długo żyć, że to było do obserwowania.
W czwartek miałam urlop i w piątek, bo w sobotę miała być komunia Lili. Całe szczęście, że urlop miałam.
W czwartek rano zawiozłam dzieci do placówki, zrobiłam zakupy i wróciłam do domu. Wcześniej złapałam mocz Norki, bo Lucek nie chciał sikać. Później zauważyłam, że nie wytrzymał bez kuwet i w drugiej łazience zrobił obok.
No ale wróciłam do domu, pod drzwiami czekał na mnie Lucek był jakiś nieswój, chciał iść za mną i po prostu się przewrócił. Zostawiłam zakupy, spakowałam kota do klatki i pojechałam do weterynarza. Tam badanie, usg, kroplówka, w czasie kroplówki nabrał sił i chodził po poczekalni, a ja latałam za nim ze stojakiem. Wróciliśmy do domu i na drugi dzień miała być kontrola.
Lili wróciła ze szkoły, kot zachowywał się normalnie, więc pod wieczór zostawiłam ich wszystkich w domu i pojechałam załatwić kilka spraw.
Po jakimś czasie Lili zadzwoniła, że Lucek się dziwnie zachowuje, cały czas chodzi przy ścianach. Jak wróciłam do domu nadal tak chodził, a dodatkowo jeśli szedł np przez środek pokoju, to potykał się o wszystko, co stało mu na drodze, nie omijał żadnych przeszkód. Okazało się, że nie widzi kompletnie nic, nawet na światło nie reagował. Na kolanach siedział spokojnie, tak spędziliśmy noc. Zresztą w międzyczasie szedł do misek jeść i pić, kuwetę też odwiedził. Rano zaczął ciężko oddychać i sapać z szeroko otwartym pyszczkiem. Pojechałam do weterynarza, tam usg, kroplówka, leki itd
Okazało się, że nawet tlen nie pomaga, jest tylko gorzej...
Resztę znacie...
W dniu pobrania krwi przestałam podawać leki, bo lekarka powiedziała, że one nie są właściwe dla kota z historią nerkowa.. Ale niby one tu bez winy, nie miały wpływu na to, co się potem stało.
Od kilku dni Nora ciągle obwąchiwała Lucka, miejsce, gdzie leżał itd gdy stracił wzrok zaczęła się go bać.
Wiem, może powinnam wtedy w nocy jechać do całodobowej kliniki znowu, ale pomyślałam, że skoro na usg nie umieli patrzeć, to lepiej poczekać i iść do naszej lekarki na wizytę. Raczej by nie pomogli, zresztą nie chcę o tym myśleć.
Teraz niby ona Ok, niby się bawi, ale nie jest taka, jak zawsze. Śpi bardzo czujnie. Wczoraj pierwszy raz została zupełnie sama w domu, bez nikogo. Feromony już w kontakcie, mam nadzieję, że jej to pomoże.
A Nory wyniki trochę gorzej, do powtórzenia za miesiąc. Muszę jej też znów mocz pobrać, bo w czwartek jak jechałam z Luckiem na sygnale zapomniałem zabrać ten, który złapałam.
Dzieci niby Ok, ale bez fajerwerków, ciche, Lili nie była zbytnio szczęśliwa w dniu swojej komunii.
O sobie nawet nie chce mi się mówić. Mam usta trzy razy większe niż zawsze, tak mnie opryszczką wysypało.
Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 11 maja 2021, 18:21
autor: Dynastia

To wszystko bardzo smutne... I w dodatku tyle niewiadomych.

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 11 maja 2021, 19:07
autor: Karioka
Aniu wysyłam ciepłe myśli
Kciuki trzymam za Norkę i dzieciaki
Lucek miał cudowne życie z Twoją rodziną

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 11 maja 2021, 20:37
autor: Jaskier
Trzymaj się
Cały czas myślę o tym co przechodzicie

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 15 maja 2021, 08:25
autor: Anka
Czy można dodać film bezpośrednio z telefonu, bez wrzuciania na YouTube?
Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 15 maja 2021, 09:49
autor: Jaskier
Chyba nie. Serwer Matki Założycielki mógłby tego nie znieść