Strona 197 z 218
Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 24 maja 2021, 18:18
autor: Anka
Nora sobie radzi, jak umie. Już nie szuka, czasami rano. Za to ciągle wącha Lucka tubę i nawet nie próbuję z niej korzystać...
Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 24 maja 2021, 19:03
autor: yamaha
Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 24 maja 2021, 21:50
autor: Dynastia
Przejmujące

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 24 maja 2021, 22:16
autor: Anka
Lucek po prostu jasno jej dał do zrozumienia, że większość roku tuba jest jego. Latem nie korzystał, wtedy Nori brała. Znaczy, to bocianie gniazdo, bo środek tuby był Nori.
Muszę chyba ją gorącą parą potraktować, może zapach zniknie.
Właśnie dostałam Lili zdjęcia z komunii. Nori też się załapała

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 25 maja 2021, 09:00
autor: Karioka
Śliczne jesteście

Obie

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 25 maja 2021, 18:47
autor: Sonia
Przytulam Aniu
A dla Nori przesyłam głaski

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 27 maja 2021, 17:59
autor: Anka
Byłam dzisiaj na szczepieniu. U mnie w pracy dają z tej okazji wolne, więc spędziłyśmy z Nori dzień we dwie

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 27 maja 2021, 18:40
autor: Dynastia

Też mamy takie wieże, tylko że zdjąłem poduchy z czubka i położyłem „kocyki” z budki. Nie utrzymywały wskoków…
Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 28 maja 2021, 08:31
autor: Luinloth
My mamy tę samą, ale na górę można wchodzić z półki obok, więc poducha nie przeszkadza.
Ogólnie ona jest super popularna, na osiedlu pojawił się kolejny osiatkowany balkon, więc zaczęłam się gapić w poszukiwaniu lokatora. (Dla mnie to standard, zauważam balkon dla kota, szukam kota.) Lokator się jeszcze nie pokazał, ale za szybą wypatrzyłam identyczny drapak

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
: 03 cze 2021, 10:37
autor: Anka
To drapak z zooplusa, Dorszka nam go poleciła, gdy Nori u nas zamieszkała. Nori kiedyś spala głównie w hamaku. Potem przestała używać legowiska, za to słupy będziemy musieli odnowić, bo dosłownie firany ze sznurka się robią.
Gdy wracam z pracy, robię sobie kawę, a wtedy Nori prowadzi mnie na kanapę, muszę usiąść, przykryć się kocem, a Nori wchodzi do środka i śpi pomiędzy moimi nogami
