Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Becia »

O jak fajnie Was zobaczyć :-)
Świetne zdjęcia, nowy pupilek Michałka :ok:
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Joanna P. »

Agnieszko, fajnie, że znalazłaś dla nas chociaż chwilę :-)
Michaś ma taką pogodną buzię :-) Tworzą super duet z Vincusiem <zakochana>
Frodo to powazny Pan Kot, a Fricco - mimo poważnego wyrazu pycholka - widać, że ma pstro w główce <zakochana> :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: yamaha »

Michas z daszkiem na bakier - cudo !! !! !! <zakochana>
No i ten Vincus ktorego nawet male lapki Michasia nie przerazaja :mdleje:
Fajnie, ze jestes :ok:
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Ada »

- Agnieszko , jaki ten Twój Michałek piękny....oczka ma takie słodkie, ze do zacałowania..... <serce>
- a Vincuś zakochiwał się na zabój w swoim małym chłopczyku to się nie dziwię, że ciągle przy nim...wszakże to rasa stworzona dla dzieci...nie wiesz???- przecież to "szmaciana lala"..... <mrgreen>

- serdeczności przesyłamy dla całej rodzinki :kiss: :roza:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Sonia »

Aguś śliczne te Twoje futerka wszystkie i Michaś jaki wesoły i duży chłopak już :-)
A tą krówkę to ma super <mrgreen>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: margita »

ale ten czas leci ... Michaś rośnie jak na drożdżach ... z czapką na bakier rewelacja ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
super chłopczyk ... i wygląda na pogodnego ... <serce> <serce> <serce>
Wszystkie kociszony fajnie zobaczyć ... i oazę spokoju i wycofanego rudzika ...
ale Vincet to takiego wielkiego plusa dostaje ... :ok:
miłość do Michasia przesłodka ... :kotek:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Audrey »

Całą ferajna piękna <serce> <serce> <serce> , ale winowajca... <zakochana>
Wytarmoś kociszony od nas Agnieszko :)
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Agnes »

jaka fajowa krówka <mrgreen> z Michasia juz duzy chlopiec <zakochana> zdjecie w czapeczce, cudne :-D no i kociaste jak zawsze piekne <serce>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: asiak »

Ojej! Przecież Michaś był przed chwilą taki mały <shock>
Śliczny chłopak z niego <zakochana>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Agnieszka7714 »

Oj był mały słodki i grzeczny. Teraz to już diabeł. <diabeł> Bije dzieci w żłobku i łobuzuje :hammer: . Teraz zaczął raczkować (a może raczej kicać, mam króliczka w domu <roll> przerośniętą miniaturkę). Koty zaciekawione, bo młody porusza się za nimi krok w krok, a one jeszcze go podkręcają i falują ogonami przed nim. Komedia, wczoraj wlazł przednimi łapkami do kuwety za Fricco. <strach>

Teraz wychodzimy z choroby. Młody nie jadł cztery dni, mało pił i ogólnie było słabo. Teraz nadrabia za czterech. Ale kocie chrupki mu nie smakują ;-)) (na szczęście)
Zablokowany