Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 01 kwie 2016, 09:37
Farcik po wizycie!
Wet jest bardzo zadowolony z wyglądu rany <tańczy> <tańczy> . Kocinka pięknie je, rozrabia i kuwetuje. Kupki są luźne, ale i sam wet powiedział, że przy tym antybiotyku, to po prostu musimy to przeczekać.
Za 3 tygodnie prześwietlenie oraz konsultacje radiologiczne. Jeśli wszystko okaże się dobrze, Farcik może zostać szykowany do kastracji. Pobranie krwi na badania będzie można zrobić gdy będzie sobie spał. Po unormowaniu wszystkiego zaszczepimy go!
Teresa mówi,że nigdy nie widziała tak radosnego Farcika, biega z dziewczynkami po domu, bawiąc się w berka. Godzinami ogląda akwarium i nadal śpi na głowie Teresy <zakochana>
Póki co Farcidło ma przerwę w wizytach. Musi tylko dzielnie znieść podawanie leków.
Ja za to biorę się za odrobaczanie mojego bezdomnego towarzystwa. Miałam podejście numer jeden, ale moje dwie lewe ręce sprawiły, że zakończyło się niepowodzeniem. Wczoraj oglądałam prawie godzinę jak trojaczki się wspólnie bawią. Uwielbiają się kotłować na trawce. Widzę, że Jacek zawsze prowokuje do zabawy <lol>
Loluś to ich taki opiekun. Wspólnie się o siebie ocierają, robią noski. Loluś jest najwspanialszy.
Dziękujemy za kciuki :*
Wet jest bardzo zadowolony z wyglądu rany <tańczy> <tańczy> . Kocinka pięknie je, rozrabia i kuwetuje. Kupki są luźne, ale i sam wet powiedział, że przy tym antybiotyku, to po prostu musimy to przeczekać.
Za 3 tygodnie prześwietlenie oraz konsultacje radiologiczne. Jeśli wszystko okaże się dobrze, Farcik może zostać szykowany do kastracji. Pobranie krwi na badania będzie można zrobić gdy będzie sobie spał. Po unormowaniu wszystkiego zaszczepimy go!
Teresa mówi,że nigdy nie widziała tak radosnego Farcika, biega z dziewczynkami po domu, bawiąc się w berka. Godzinami ogląda akwarium i nadal śpi na głowie Teresy <zakochana>
Póki co Farcidło ma przerwę w wizytach. Musi tylko dzielnie znieść podawanie leków.
Ja za to biorę się za odrobaczanie mojego bezdomnego towarzystwa. Miałam podejście numer jeden, ale moje dwie lewe ręce sprawiły, że zakończyło się niepowodzeniem. Wczoraj oglądałam prawie godzinę jak trojaczki się wspólnie bawią. Uwielbiają się kotłować na trawce. Widzę, że Jacek zawsze prowokuje do zabawy <lol>
Loluś to ich taki opiekun. Wspólnie się o siebie ocierają, robią noski. Loluś jest najwspanialszy.
Dziękujemy za kciuki :*