Strona 3 z 82
: 28 paź 2011, 00:20
autor: Dracanka
Piękny ma kolor i łeb jak sklep <zakochana>
: 28 paź 2011, 00:24
autor: kosanna
Wtedy już się w niej zakochałam, ale dalej byłam twarda. Pojechałam do hodowcy ot tak sobie, tylko po to, aby obejrzeć kota "na żywo" i potowarzyszyć kuzynowi i jego żonie gdy bedą brali następnego. Oczywiście moi znajomi wiedząc, co się święci chcieli zaopatrzyć mnie w transporterek na drogę, ale ja się zaparłam rękami i nogami. Jadę tam przecież tylko popatrzyć!
: 28 paź 2011, 00:30
autor: animru
Witamy Meg na forum.

Jakaż to tajemnicza hodowla, z której pochodzi Meg i koty kuzyna? :-)
: 28 paź 2011, 00:39
autor: kosanna
Na szczęście dla mnie hodowczyni przeprowadzała się w inne miejsce i nie miała "mojego kota", bo ja już wiedziałam, że Meg jest moim kotem, tylko że na poziomie podświadomym....

Na poziomie swiadomym dalej nie chcialam miec kota (i jak tu nie wierzyć, ze niektorzy ludzie maja naprawde ... kota, zanim go sobie kupią).
Tymczasem wlascicielka miala tylko kota dla mojego kuzyna, bo na czas przeprowadzki z jednego domu do drugiego, koty mieszkaly u jej mamy, a mama gdzieś pojechala. Jakkolwiek to by nie bylo skomplikowane nawet nie moglam zobaczyć Meg na zywo, wiec musiałam pojechać tam kilka dni póżniej. Jak pojechałam kilka tygodni pozniej to Meg dalej dzielnie trwała na posterunku, chociaż na świat przychodziły już inne mioty. Podobna sytyuacja jak ze zmurszalym kotem lakshmi! Zapakowałam Meg do transporterka i przywiozłam do domu, bo to przeciez najpiekniejszy i najkochanszy brytyjczyk na świecie

: 28 paź 2011, 00:41
autor: kosanna
Ta hodowla to Kocie Pragnienie z Radomia.
: 28 paź 2011, 00:43
autor: animru
Prosimy więcej zdjęć kotki! A jakie to umaszczenie? Bo ja laik

: 28 paź 2011, 00:47
autor: kosanna
Bardzo dziękuję za miłe słowa o moim kocie. Naprawdę miło je słyszeć. Meg ma niedrożne kanaliki łzowe i stad problemy z oczetami, ktore trzeba jej przemywać, gdyż często miała zaropiałe. Teraz już na szczęscie "wyszła na prostą", ale nadal muszę uważać, żeby znowu się nie wdało jakieś zapalenie spojowek. Jest oczywiście kotem nakolankowym.
: 28 paź 2011, 00:49
autor: kosanna
Umaszczenie: Liliowy cętkowany - przynajmniej tak jest napisane w rodowodzie :-)
: 28 paź 2011, 01:07
autor: kosanna
Ciekawa jestem, czy te zdjęcia zaraz poznikają, bo oczywiście nie zarejestrowałam się umieszczając je w systemie. Pracuję na komputerach, a przerasta mnie wklejenie głupiego zdjęcia! Koszmar!

Gorzej niż jaskiniowiec, słów mi brak na siebie!
: 28 paź 2011, 01:31
autor: kosanna
Uploaded with
ImageShack.us
Miłych i słodkich snów!