Strona 3 z 5
: 30 lip 2011, 11:25
autor: mardag1982
Może jakiegos innego kota nierodowodowego ma zamiar sprzedac z jej rodowodem..
: 30 lip 2011, 12:38
autor: esto
Śliczna kota! Wspaniale, że znalazła nowy dom.
: 30 lip 2011, 13:10
autor: Aga12
mardag1982:
"Może jakiegos innego kota nierodowodowego ma zamiar sprzedac z jej rodowodem.."
Z ust mi to wyjęłaś.Tylko nie chciałam tego wcześniej pisać,żeby nie być posądzoną o szkalowanie niewinnego człowieka.Ale mi to właśnie na to wygląda. <zły>
: 30 lip 2011, 13:27
autor: Alicja
Może tak, może nie... Nie wiem. Nie lubię nikogo osądzać bezpodstawnie.
: 30 lip 2011, 18:44
autor: Małgorzata
Alicja, no jak bezpodstawnie? Przecież to, że nie chce oddać rodowodu, jest właśnie taką podstawą. Ja wiem, że Tobie zależy jedynie na tym, aby koteczka była zdrowa, ale z drugiej strony dziewczyny mogą mieć rację - gość może próbować kogoś oszukać. Bo naprawdę nie rozumiem, z jakiego powodu miałby zatrzymywać ten rodowód.
: 30 lip 2011, 19:25
autor: Alicja
Bezpodstawnie, bo nie mamy żadnych informacji czy dowodów, że coś niecnego z tymże rodowodem zrobi. Nie lubię tak wprzód zakładać
Jest tam także kocur rodowodowy z tej samej co Elza hodowli plus kocurek ok 4 mies z rodowodem kupiony z wystawy z Sopotu i ponadroczna kotka. O innych kotach nie wiem.
Szkoda, że nie widziałyście mojego szoku, kiedy w dzień wyjazdu po kotkę dowiedziałam się, że adres, pod który jedziemy jest taki sam, jak ten na wyjazd po mojego malucha.
Do stanu kocura, matki młodych i samych kociaków nie miałam zastrzeżeń, miały swój pokój, ładny drapak itp, może dlatego go bronię... Może dlatego, że facet był miły...
A może ja za miękkie serce mam i macie rację. Już nie wnikam :->
: 30 lip 2011, 20:13
autor: Beatam
Śliczna ta kicia

i ogromne szczęście że taki kochający domek znalazła :-)
: 29 sie 2011, 14:36
autor: Alicja
: 29 sie 2011, 23:48
autor: Bartolka
Piękna <zakochana> Mądre ma oczy :-)
: 30 sie 2011, 02:34
autor: Alicja
To jest kochany kot. Okazała się strasznym pieszczochem i lubi rozmawiać z moją mamą.
Poza tym mama moja za każdym razem po powrocie z pracy dostaje ochrzan, że jej tak długo nie było
Kotka teraz ma futerko jak z innego kota :-)