Strona 3 z 5

: 22 mar 2009, 23:17
autor: Dorszka
Rośniemy... To już 3. lipca :)

Obrazek

Obrazek

: 22 mar 2009, 23:19
autor: Dorszka
Post z 15. lipca:

Dobrych wieści ciąg dalszy, Diuna, podobnie zresztą jak wszystkie moje koty, jest wolna od PKD. Dostanie piękny certyfikat, i będzie się ,mogła chwalić :D

Niedzielne zdjęcia:


Obrazek

Obrazek

: 22 mar 2009, 23:21
autor: Dorszka
Co mi tam, mogą być nieostre...

Zaczęło się grzecznie, prężeniem grzbietu i doopki, stało się jak dziewczynce dobrze wychowanej przystało:

Obrazek

Obrazek

Potem nastąpił młodzieńczy bunt, i zdjęcie wszystkim już znane, na którym matka stwierdziła, że nie będzie dorastającej panience ustępować:

Obrazek

A potem była już tylko sromotna klęska i całkowita kapitulacja:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 22 mar 2009, 23:23
autor: Dorszka
24. lipca:

To zdjęcie zrobione tuż przed wyjazdem do Madrytu. Moje Gały Ukochane :D :

Obrazek

: 22 mar 2009, 23:25
autor: Dorszka
Post z 26. sierpnia:
kasia-lukasz pisze:Witamy wszystkich serdecznie !

to już ten dzień, pierwszy dzień z nowym domownikiem. Wieczór upłynął nam pod znakiem obserwacji. Nigdy nie miałam kota i nie byłam pewna jak się zachowa. Kupę frajdy przyniosło nam obserwowanie jak Diuna pokonuje kolejne części mieszkania, wspina się na coraz to nowe meble i coraz głębiej zapuszcza się w nie. Mówiąc głębiej mam na myśli dosłowne znaczenie tego słowa. Pół nocy przespała pod łóżkiem w wiklinowym koszu na pościel :) oczywiście drugie pół z nami, co nie ukrywam cieszy mnie najbardziej :) Mięsko z rana wciągnęła jak odkurzacz, nawet kilka suchego udało się jej przemycić. Korzysta z kuwety.

Jedyne co mnie gryzie to to, że niestety musimy chodzić do pracy i Diunka musiała zostać sama :/ mam nadzieję, że nie będzie płakać i tęsknić i oczywiście, że nie jest to kamikadze i nie zrobi sobie krzywdy... Staraliśmy się zabezpieczyć co mogliśmy, ale pomysłowości jej nie brakuje :) tym samym pełna obaw siedzę w pracy jak na szpilkach i tylko czekam na fajrant :D

Jak kładliśmy się spać kilka razy zapłakała za mamusią ale gdy zauważyła, że zamiast mamy zbliżają się do niej 4 głaszczące ręce była już spokojna całą noc :)

postaram się zrobić kilka zdjęć z nowego środowiska naszej małej i wkleję je niezwłocznie :)

Kasia

: 22 mar 2009, 23:28
autor: Dorszka
Post z dnia 18. listopada 2008:

Dziś wizytacja. Nasza dziewczynka rośnie bardzo ładnie, ma doskonały nastrój, i bardzo ładnie mnie przywitała :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 22 mar 2009, 23:29
autor: Dorszka
kesja pisze:słodziara nie ma co

: 22 mar 2009, 23:30
autor: Dorszka
Creme pisze:Zjawiskowa dziewczynka, cudowna...

: 22 mar 2009, 23:31
autor: Dorszka
Mały Lew pisze:Umarłam z zachwytu!
Doczekać się takiej pociechy... a nowym opiekunom szczerze zazdroszczę takiego pysia co rano i co wieczór. Śliczna do kwadratu!

: 22 mar 2009, 23:32
autor: Dorszka
Mago pisze:Rany, jak się cieszę, że mogę zobaczyć śliczne pysio malutkiej :!:
Piękna z niej koteczka :D.