Strona 3 z 18
: 12 sty 2012, 12:12
autor: Izabella1974
Dorszka pisze:Izabella1974 pisze:Przepraszam najmocniej, chciałam przybliżyć sylwetkę swojego brytyjczyka, bo jest kopią z tego zdjęcia. Chyba nie popełniłam przestępstwa?;-)Pozostałe zdjęcia robiłam juz KUBIE.
Pozdrawiam IZA
Pani Izo, nie byłoby zapewne problemu, gdyby podpisała Pani zdjęcie, jako nie należące do Pani kota, opisała z imienia i podała stronę, z której zostało pobrane. W innych wypadkach to jest, niestety, przestępstwo - proszę sobie wyobrazić, że ktoś prezentuje Pani kotka jako własnego. Nie byłoby Pani przyjemnie. Zdjęcie jest własnością autora, i ewentualnie osoby, której autor zdjęcie podaruje bądź sprzeda. Posługiwanie się czyjąś własnością bez zgody właściciela ma bardzo konkretną nazwę, niestety.
Dobrochnę publicznie przepraszam - nie przejrzałam zdjęć, nie przyszło mi zwyczajnie do głowy, że to konieczne. Było późno, i po prostu załadowałam to, co dostałam. Nie jestem w stanie spamiętać wszystkich Waszych zdjęć. Natomiast co do podpisywania - ja właśnie z powodu takich zapożyczeń podpisuję każde ze swoich zdjęć, był czas, że wręcz na kocie, bo niektórzy beztrosko wycinają to, co jest w rogach.
Jeszcze raz najmocniej przepraszam,ale proszę zwrócić uwagę, iż to zdjęcie nie było podpisane, że to KUBA, aczkolwiek mogłam wyraźnie to w e-mailu napisać. Te zdjęcia pojawiaja się w necie i nie są opatrzone jakąkolwiek klauzulą własności bądź zastrzeżone. W takim razie by nie było już dyskusji, proszę o usunięcie tego jednego zdjęcia.
Jeszcze raz najmocniej przepraszam.
Z pozdrowieniami IZA
Zdjęcie oczywiście usuwam.
: 12 sty 2012, 12:17
autor: Izabella1974
Dorszka pisze:Zabawa w "ganianego" to jedna z ulubionych kocich zabaw - nie każdy się tu do tego przyznaje, chociaż już coraz więcej osób, że ganiamy się z kotami w podobny sposób. Nawet z tymi dorosłymi. Niektóre z moich kotek wręcz wolą zapraszać do zabawy mnie, zamiast inne kotki <lol>
No właśnie, chociaż jak czytam tu na forum, to niektóre kotki chodzą własnymi ścieżkami i raczej stronią od zabaw. Ja chciałam wziąć rudego kotka. I z taką myśla pojechałam do hodowli w Szczecinie,ale okazał się strasznym wypłochem, gryzł, drapał, uciekał.Był strasznie niedostępny. I nie wyobrażałam sobie jak mam go zabrać do domu. I wyskoczył jego braciszek-czekoladka i ujął mnie sobą. I tak mam czekoladkę z cudownym charakterem i usposobieniem. :-) :-)
: 12 sty 2012, 13:20
autor: Ania_83
Gratulujemy kochanego ślicznego kociaka :-)
: 12 sty 2012, 13:44
autor: Joanna P.
Izabella1974 pisze:Dorszka pisze:Zabawa w "ganianego" to jedna z ulubionych kocich zabaw - nie każdy się tu do tego przyznaje, chociaż już coraz więcej osób, że ganiamy się z kotami w podobny sposób. Nawet z tymi dorosłymi. Niektóre z moich kotek wręcz wolą zapraszać do zabawy mnie, zamiast inne kotki <lol>
No właśnie, chociaż jak czytam tu na forum, to niektóre kotki chodzą własnymi ścieżkami i raczej stronią od zabaw. Ja chciałam wziąć rudego kotka. I z taką myśla pojechałam do hodowli w Szczecinie,ale okazał się strasznym wypłochem, gryzł, drapał, uciekał.Był strasznie niedostępny. I nie wyobrażałam sobie jak mam go zabrać do domu. I wyskoczył jego braciszek-czekoladka i ujął mnie sobą. I tak mam czekoladkę z cudownym charakterem i usposobieniem. :-) :-)
Bo czekoladki takie słodkie są

Gratuluję miziastego niedźwiadka :-)
: 12 sty 2012, 13:52
autor: Magdalena
Joanna P. pisze:Izabella1974 pisze:Dorszka pisze:Zabawa w "ganianego" to jedna z ulubionych kocich zabaw - nie każdy się tu do tego przyznaje, chociaż już coraz więcej osób, że ganiamy się z kotami w podobny sposób. Nawet z tymi dorosłymi. Niektóre z moich kotek wręcz wolą zapraszać do zabawy mnie, zamiast inne kotki <lol>
No właśnie, chociaż jak czytam tu na forum, to niektóre kotki chodzą własnymi ścieżkami i raczej stronią od zabaw. Ja chciałam wziąć rudego kotka. I z taką myśla pojechałam do hodowli w Szczecinie,ale okazał się strasznym wypłochem, gryzł, drapał, uciekał.Był strasznie niedostępny. I nie wyobrażałam sobie jak mam go zabrać do domu. I wyskoczył jego braciszek-czekoladka i ujął mnie sobą. I tak mam czekoladkę z cudownym charakterem i usposobieniem. :-) :-)
Bo czekoladki takie słodkie są

Gratuluję miziastego niedźwiadka :-)
Tak , tak

! Czekolady są zupełnie inne

!! Mam dwie i potwierdzam , że są wyjątkowe a zwłaszcza kocurki

! :-)
: 12 sty 2012, 13:58
autor: AgnieszkaP
Witam na forum :-)

: 12 sty 2012, 14:51
autor: Izabella1974
Magdalena pisze:Joanna P. pisze:Izabella1974 pisze:
No właśnie, chociaż jak czytam tu na forum, to niektóre kotki chodzą własnymi ścieżkami i raczej stronią od zabaw. Ja chciałam wziąć rudego kotka. I z taką myśla pojechałam do hodowli w Szczecinie,ale okazał się strasznym wypłochem, gryzł, drapał, uciekał.Był strasznie niedostępny. I nie wyobrażałam sobie jak mam go zabrać do domu. I wyskoczył jego braciszek-czekoladka i ujął mnie sobą. I tak mam czekoladkę z cudownym charakterem i usposobieniem. :-) :-)
Bo czekoladki takie słodkie są

Gratuluję miziastego niedźwiadka :-)
Tak , tak

! Czekolady są zupełnie inne

!! Mam dwie i potwierdzam , że są wyjątkowe a zwłaszcza kocurki

! :-)
A to kolor ma znaczenie?
Bo słyszałam, że rude są takie inne,niedostępne..
: 12 sty 2012, 15:23
autor: Hannah2
Ja pierwsze słyszę, żeby kolor miał znaczenie.
Rude też są słodkie i miziaste.
Natomiast żę bardziej miziaste, łagodne i leniwe sa kocurki to doswiadczyłam na własnej skórze, dlatego od lat mam tylko kocury (tez dlatego że są większe).
: 12 sty 2012, 15:34
autor: Joanna P.
Absolutnie kolor tu nie ma nic do rzeczy - sama mam czekoladkę o cudnym charakterze i dlatego ta się wyraziłam, ale proszę nie brać tych słow tak dosłownie :-)
: 12 sty 2012, 16:31
autor: asiek
Witam i ja ślicznego czekoladeska. My tu zakręceni jesteśmy na punkcie wszystkich kotów..ale każdy swój kolorek hołubi. <lol>