Strona 3 z 10

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 12:26
autor: Wiolka
No i mała puchata kuleczka, zwana Kicią zjawiła się w moim domu. Podróż pociągiem zniósł bardzo dobrze. Trzymając go na kolanach czułam jak szybko bije jego małe serduszko. Większą część podróży przespał...wiercenie zaczęło się wraz z zamknięciem transportera.
Pierwsze chwile w domu to już inna historia. Obawiałam się że maluch będzie przerażony i schowa się w najciemniejszy róg mieszkania...jakież było moje zdziwienie gdy OD RAZU rozpoczął zwiedzanie nowego lokum. Centymetr po centymetrze obwąchał wszystko co nadawało się do obwąchania. Władował się w każdą dziurę...oczywiście najfajniejsze to te, do których wchodzić nie wolno :)
Apetyt dopisuje...wcina aż się uszy trzęsą. Kicia nie boi się niczego...jeśli słyszy jakiś dzwięk to zamiast uciekać idzie dokładnie w jego kierunku. No a kursor na ekranie monitora to juz inna historia....on jest taaaaaki fajowy. Dlatego pisząc to mam jego pyszczek tuż przy ekranie :D
Cały czas musi mi towarzyszyc...gdzie ja tam i on...Nawet na chwilę nie mogę zamknąć drzwi od łazienki bo juz w otworach widzę niebieską łapkę <lol> Myję włosy - kicia patrzy, biorę prysznic - kicia patrzy, nakładam jedzonko do misek-kicia patrzy podwójnie bo włazi na krzesło (z tego poziomu widać zanczenie więcej ha ha). Makijażu także nie mogę zrobić....obracane lusterko to jest to co kicia lubi najbardziej. Uwielbia obracać je swoją głową (jeszcze trochę podrośnie i obawiam się, iż ta łepetyna tam zostanie - zdjęcie pokazuje co i jak)...no i jeszcze pędzle...takie fajne i puchate, tylko szkoda że włoski wchodzą w nos...kichanie gwarantowane. A pacynki to juz hicior miesiąca. Wystarczy dać małemu pacynkę i kota nie ma. Cuda wianki z nimi wyprawia <rotfl>
Nie obyło się także bez przygód...Podczas cowieczornych przebieżek po mieszkaniu, kicia zastał mnie w łazience, sprzątającą kuwetę. A że MUSI mi towarzyszyć WSZĘDZIE to i tym razem postanowił dołączyc i usiąść na zawsze opuszczonej desce sedesowej. Trwało to dosłownie ułamek sekundy - idealne zgranie w czasie - gdy kicia dała susa na klapę - a ja, nie widząc że on jest "w locie" podniosłam klapę aby wyrzucić to co miałąm na łopatce. Jakież było zdziwienie moje i kota gdy bidulek z pełnym impetem, z łapkami wyciągniętymi do przodu zanurkował w sedesie <shock> Cały pyszczek jak i przednie łapki umoczone...Resztę wieczoru, z całkowitym brakiem własnej wartości wylizywał futerko z wody :kotek:
Ciekawe, co jeszcze mnie czeka <rotfl>
Obrazek
Obrazek

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 12:33
autor: asiak
Super, że kociak jest już z Tobą :-) Życzę Ci wiele radości z posiadania tak słodkiego kociaka :-)

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 12:36
autor: ania1978
fajnie , że maluszek tak szybko się zadomowił <ok> jest śliczny :kotek: u mnie też Gaculek zanurkował w muszli jak na dwie sekundy zostawiłam podniesioną klapę, od tamtej pory klapa nawet na sekunde nie zostaje podniesiona bez potrzeby, bo nurkowanie niestety niczego nie nauczyło Gaculka :-/////

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 12:37
autor: Sonia
Witam :-) Śliczna ta Twoja puchata kuleczka :kotek:

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 12:48
autor: Miss_Monroe
Maluszek jest cudny :-) !

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 12:52
autor: MoniQ
Śliczne futerko aksamitne :)

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 13:02
autor: dzoana
Witamy z Freddiem braciszka- z innej matki i ojca ale hodowlana mama ta sama. Jak przeczytałam na stronie hodowli, że Indiana to ciapa i uwielbia kolanka to od razu zaczęłam zazdrościć przyszłej właścicielce. No i zazdroszczę- nie powiem przez chwilę to się nawet na Twojego Indiego czaiłam ale jeszcze nie pora na braciszka dla Freddiego <lol> Niech się zdrowo chowa Ślicznota :-)

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 13:04
autor: Becia
Fajnie, że to cudo jest już z Tobą. Jest przepiękny. Dużo, dużo zdjęć poproszę <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 13:11
autor: Audrey
Ale piękny słodziak. <zakochana> <zakochana> <zakochana> I z tego co piszesz towarzyski i odważny :-) oproszę o więcej foteczek słodzinki.

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 13:42
autor: yamaha
Czesc Sliczniaku ! :kotek:
Fajnie, ze juz jestes u siebie w domciu ;-))