tosia pisze:Prześliczny <ok> <ok> <ok> My polecamy do zabawy kulkę z folii aluminiowej. Moje koty uwielbiają taką zabawkę <lol>
Wypróbowaliśmy i... Gustaw jest tą kulką zachwycony. Już któryś dzień się nią bawimy a Gustawowi sie jeszcze nie znudziło. Dziękujem za podsunięcie pomysłu
W piątek byliśmy z kotkiem u weterynarza... Pani odrobaczyła go, ale martwiliśmy się jego oczami, bo strasznie łzawiły i pani przepisała kropelki cztery razy dziennie do wtorku

U weta Gustaw był tak sparaliżowany strachem że nawet nie drgnął gdy pani zakraplała mu oczy, ale gdy próbowaliśmy powtórzyć to w domu, w grę weszły pazury <shock> Gdy kociak tylko widzi że wyciągamy krople chowa się pod lóżko <lol> Gdyby łzawienie i ropienie się powtórzyło mamy we wtorek przyjechać, ale mamy nadzieję że nie będzie to konieczne <oops>
Dzisiaj kociak kończy 4 miesiące i waży 1,8 kg
