Strona 3 z 3
Re: Julian :)
: 14 maja 2014, 21:29
autor: Kathi
Juuulian gdzie jestes?

Re: Julian :)
: 15 maja 2014, 00:08
autor: lukasz88
Re: Julian :)
: 15 maja 2014, 00:11
autor: Miss_Monroe
lukasz88 pisze:(...)Trochę tu mojej winy bo ja lubię się droczyć z kotami i od małego go uczyłem agresji.(...)
Brak mi słów

. Powiedziałabym, że jest w tym cała Twoja wina, a nie trochę...
Re: Julian :)
: 15 maja 2014, 00:17
autor: lukasz88
Miss_Monroe pisze:lukasz88 pisze:(...)Trochę tu mojej winy bo ja lubię się droczyć z kotami i od małego go uczyłem agresji.(...)
Brak mi słów

. Powiedziałabym, że jest w tym cała Twoja wina, a nie trochę...
Chyba źle zostałem zrozumiany albo źle się wyraziłem, droczyłem się w ten sposób, że np. podawałem mu rękę i szybko zabierałem a on starał się ją łapać. Nie zmuszałem kota do niczego ani tym bardziej nie robiłem coś czego by nie chciał i sprawiało mu przykrość... Z takiej zabawy po prostu nauczył się gryzienia dłoni. A poza tym to normalny wesoły kot i nie jest tak, że nie da się go pogłaskać czy wziąć na ręce. Sam tez przychodzi i się bawi. Po prostu tylko często reaguje na zabawę dłonią zbyt agresywnie.
Re: Julian :)
: 15 maja 2014, 00:28
autor: Miss_Monroe
Nie wolno dopuszczać do gryzienia ręki i prowokować do takiego zachowania. Tak nie wolno "bawić się" z kotem, ręka ma się kojarzyć z głaskaniem, a nie z jej atakowaniem. Polecam Ci poczytać
>ten< wątek.
Re: Julian :)
: 15 maja 2014, 00:36
autor: lukasz88
Miss_Monroe pisze:Nie wolno dopuszczać do gryzienia ręki i prowokować do takiego zachowania. Tak nie wolno "bawić się" z kotem, ręka ma się kojarzyć z głaskaniem, a nie z jej atakowaniem. Polecam Ci poczytać
>ten< wątek.
Naprawdę nie wiedziałem, że przez zabawy ręką kot tak reaguje i nie chciałbym żeby ktokolwiek pomyślał sobie teraz, że robiłem mu krzywdę

Re: Julian :)
: 15 maja 2014, 00:41
autor: Miss_Monroe
No cóż, stało się. Warto spróbować oduczyć Juliana takiego zachowania. Poczytaj sobie ten wątek, tam jest wiele przydatnych porad dziewczyn jak radzić sobie w takiej sytuacji. Myślę, że jeśli będziesz konsekwentny to Wam się uda :-) . Jest wiele świetnych zabaw z kotem, zastąp np. swoją dłoń wędką z piórkami, to zabawka ma być celem, a nie Twoja dłoń.
Re: Julian :)
: 15 maja 2014, 00:59
autor: Dorszka
Nie zrobił Pan mu żadnej krzywdy, jemu to się akurat na pewno podoba

Dla Pana może to być kłopotem w przyszłości, gdy Julian urośnie, więc lepiej popracować nad tym już teraz. Julian na pewno bez problemu przekieruje swoją energię na zabawkę (piórka, sznureczek, itp.), na razie proszę tak się z nim bawić, a ręka tylko do głaskania, chociaż na początku będzie to trudne.
Re: Julian :)
: 15 maja 2014, 12:35
autor: Kathi
Julianku sliczy jestes! <zakochana> <zakochana>
I jaka piekna waga ! <mrgreen>
Rosnij tak dalej pieknie Panu <mrgreen>
I nie atakuj reki kolego

Re: Julian :)
: 05 lip 2014, 22:23
autor: lukasz88
Julian już prawie przestał atakować rękę i gryźć. Ma teraz porobione tunele, drapaki, ma się na co wspinać, gdzie chować, gania za myszami na baterie

. Chyba wcześniej za mało miał rozrywek i za często nawet kiedy nie chciał go czochrałem. No i nie reaguję kiedy chce mnie ugryźć więc powoli ale skutecznie się oducza. Ma już 10 mscy i chyba to ostatni moment aby ukształtować jego charakter. Ale nadal ze mną śpi i mruczy, mimo że dorośleje.
