Strona 3 z 14

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 00:42
autor: mimbla
Ale DJango może być tylko czarny... <lol>

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 07:34
autor: kizior
gratulujemy :-)

a ja wreszcie doczekałam się info. cierpliwie wyczekałam, co nie jest łatwe u mnie. <lol>

kciuki za marzenia <ok>

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 08:15
autor: yamaha
No dooooobra.... co prawda NIE SA KUDLATE, ale niech tam, FAJNE MALUCHY <zakochana>
Gratuluje ! :ok:
Mamcia faktycznie wyglada przy nich jak nieco starsza siostra <lol> Co to bedzie za pare tygodni, przeciez one ja przerosna <lol>
Mnie tez najbardziej zauroczyl ogonkowy maluszek, ta pozycja z przekrzywiona glowka i jakby... usmiechem na pyszczku jest :mdleje:

Rosnijcie szkrabki male ! :bobas:

A Tobie, Dorotko, jak na drugi raz przyjdzie taki pomysl do glowy (zeby przed nami ukrywac maluszki z Agilisowa) to... to... to.... usiadz i poczekaj, az Ci przejdzie <mrgreen>

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 08:38
autor: Danusia
Miss_Monroe pisze:
Ula pisze:Twoje forum.....a Ty tu TAKIE KOTY chcesz nam skrywać?
Dokładnie! To są za ładne koty, aby je kitrać przed nami <diabeł> ! Ja np. lubię sobie tak trochę pozazdrościć Agilisowej załogi <mrgreen>
Mam nadzieje ,że ta wielka zazdrość dotyczy tylko Agilisiątek mieszkających we Wrocławiu z Dorszką :ok: <strach> <strach> <lol>

No to fakt fajnie sobie tak z rana popatrzeć na takie skarby <serce> <serce> <serce> :mdleje: zwłaszcza jak cioteczka Kala też łypie w ekran <lol>

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 12:29
autor: Dorszka
mimbla pisze:Ale DJango może być tylko czarny... <lol>
Prawda? Ale ja bym wolała tego "klasyka"... (Zawsze można odnieść się do pierwowzoru, tam DJango w wykonaniu Franco Nero nie był czarny <mrgreen> ). A znów czarny Django na razie ma lepsze futerko. Ale znów niebieski DJango miał lepsze futerko przy urodzeniu. Ale właściwie DJango-2 ma najładniejszy kolor, (u niego cętka, ale za to jasny niebieski). I bądź tu mądry <lol>

Chyba pierwszy raz nie wytrzymam do ściągania krwi, i pojadę na wymazy z policzka, żeby wiedzieć COKOLWIEK <lol>

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 13:10
autor: ladyhawke
Ja myślę ze w 1966 Franco Nero był najbardziej czarny jak tylko się dało <mrgreen> BTW to u Tarantino też gra - takie tam Easter Egg ze strony reżysera.

A teraz będzie po hamerykańsku:

Squeeeee!!!!!
Jakie słitaśne maluchy!!!!

<mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>


edit: squeeee to odgłos wydawany przez amerykańskie nastolatki na widok np. Justina Biebera <lol>

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 13:46
autor: atomeria
Wspaniałe wieści :-) I cudne maluszki!
Niech zdrowo i pięknie rosną, na Twoją pociechę, Dorszko :kwiatek:
I żebyś już nigdy nie miała takich nierozsądnych pomysłów, a tym bardziej powodów do nich.

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 14:45
autor: Dorszka
ladyhawke pisze:Ja myślę ze w 1966 Franco Nero był najbardziej czarny jak tylko się dało <mrgreen> BTW to u Tarantino też gra - takie tam Easter Egg ze strony reżysera.
No w 66 to tylko z nazwiska mógł być <lol>

U Tarantino rzeczywiście gra epizod, nie wiem, czy zwróciła Pani uwagę na smaczek w rozmowie pomiędzy dwoma "DJangami":

Franco Nero: "What's your name?"
Jamie Foxx: "DJango."
Franco Nero: "Can you spell it?"
Jamie Foxx: "D-J-A-N-G-O. The "D" is silent."
Franco Nero: "I know."

Nie widziałam wersji z 66, ale w tamtej pewnie Franco Nero w kółko tłumaczył, że "D jest nieme". <lol>

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 14:55
autor: Montegri
Doroto pewna "dobra dusza" powiedziała mi, że u ciebie nowe kociątka :-)
więc nawet za bardzo opóźnieni nie jesteśmy teraz <lol>
To gratulacje wielkie :-) :-) :-) niech maluchy zdrowo rosną :-)

Re: Miot D-Bis: Ori i Fado

: 19 sty 2014, 15:54
autor: Yolanta
Dorotko, wielkie gratulacje - miocik cud-miód <serce> <serce> <serce>
Fajnie, że człowiek potrafi się znowu cieszyć :) Może nawet troszkę bardziej niż kiedyś, bo bardziej docenia, że jest dobrze. I oby tak już zawsze było :kiss: