Strona 3 z 316
: 17 paź 2009, 12:45
autor: mimbla
Ozziemu udało się dobić do 3 kilo i pozbyć wszystkich mlecznych kłów.
Kilka zdjęć zapracowanego [nawet w weekendy] kota z serii "wstałem rano, nawet śpiochów nie miałem kiedy wyciagnąć, bo trzeba było się zabrać za mordowanie..."
Teraz furrore robią egipskie myszki z zooplusa, które mają baaaradzo długie ogonki z rociągliwej gumy zakończone pomponikiem. Szał

[fragment ogonka i resztki pomponika w kociej paszczy na ostatniej fotce]

: 17 paź 2009, 18:43
autor: bajewka
<shock> śliczny kociasty i bardzo ładne zdjęcia
: 17 paź 2009, 20:11
autor: Monika
Witam ciepło nową jednostkę z objawami britozy <rotfl>
Ach ta czekolada....mniam.
: 17 paź 2009, 22:40
autor: Dorszka
Czekoladek słodki, prawdziwy Lion czekoladowy

: 18 paź 2009, 09:47
autor: Silvia_pl
witamy i my...
potwierdzam diagnozę..

na britozę jest tylko jedno lekarstwo... kolejny misiek w domu

....
ależ piękny ten twój kocurro <ok>
: 19 paź 2009, 10:58
autor: Pola
Silvia_pl pisze:witamy i my...
potwierdzam diagnozę..

na britozę jest tylko jedno lekarstwo... kolejny misiek w domu

....
ależ piękny ten twój kocurro <ok>
Popieram każde słowo

Od jednego BRI lepsze są tylko dwa bryśki

: 31 paź 2009, 18:15
autor: mimbla
Korzystając z odrobiny porannego słońca [które dość szybko schowało się za chmurami, żebym przypadkiem nie poszła na jakiś spacer plażą...] machnęłam Ozziemu sesyjkę.
Uwaga! sceny łóżkowe...
Zaczął linieć na całego, więc codziennie go wyczesuję. Dziwine jest to, że z podszerstka wypadają tylko liliowe włosy, a te ciemniejsze- czekoladowe, siedzą sobie dalej mocno. Być może właśnie w ten sposób przejdziemy z kakaowego mleka do deserowej czekolady

Bo futro Ozziego to mieszanina liliowych i czekoladowych włosów. Tylko spody łap, na których podszerstka nie ma, są ciemnoczekoladowe.
Dziś zaczyna 7my miesiąc życia.
[center]

[/center]
: 31 paź 2009, 19:14
autor: kasia z gdyni
Jki piękny kawaler

: 31 paź 2009, 19:55
autor: kizior
fajnie wyrasta chłopak

i sesyjka całkiem profesjonalna

dla Ozziego
: 31 paź 2009, 20:17
autor: mimbla
kizior pisze:fajnie wyrasta chłopak

i sesyjka całkiem profesjonalna

dla Ozziego
Taaa, do fotoamatorki dotarło wreszcie, że ostrzejsze zdjęcia i krótszy czas naświetlania jest przy jaśniejszym tle

Do kolejnych sesji muszę zakupić jakieś urocze jasne tło, może jakąś pluszowa zasłona z lumpeksu? <ok>
Martwi mnie troszkę to, że od 3 tygodni nie przybiera nic na wadze, chociaż mam wrażenia, że gabarytowo się zmienił. Jest po wczesnej kastracji, czytałam, że trzeba wtedy uważać na to jak buduje sie kościec. Dietę ma dość zróżnicowaną, stały dostęp do suchego, je chętnie, ale i dużo szaleje. Czy 3 kilo na półrocznego kastrata to mało? Matka jest naprawdę duża jak na kotkę, ojciec- wiadomo
