cóż za wspaniałe popołudnie! słoneczko korciło, więc postanowiłam zabrać kotka na pierwszy próbny spacer do naszym mini ogródeczku. Leon się spisał. Tak zaciekawiła do natura, w szczególności owady, że nawet nie miał nic przeciwko szelkom i smyczy... aniołek!
pozdrawiamy i życzymy wszystkim oraz sobie przespanej nocy!
kotek od 18 śpi i nic ani nikt nie jest w stanie go obudzić. Ciekawe co będzie robił przez całą noc...