Strona 3 z 3

Re: Dion :)

: 04 lis 2015, 20:13
autor: Kdion
Wychodzę z nim jak jest ciepło koło 15.00-16.00 i to na tył mojego domu :) w pełnym słońcu :) biega obok altanki i wspina się na orzech włoski :) do tego ma na sobie taki ciuszek który mu kupiłem.

Hodowca z okolic Katowic :) Co obiecał dał na piśmie, nie wiem czy specjalnie czy nie to zrobił. Ale Dion już nigdzie się nie wybiera :P

Re: Dion :)

: 04 lis 2015, 20:16
autor: elsa
Bardzo dobrze, że się nie wybiera! <serce> Chcemy go tu oglądać! <mrgreen>

Re: Dion :)

: 04 lis 2015, 20:23
autor: Kdion
W Poniedziałek jedzie na 2 szczepienie :) ogółem w ośrodku do którego ja z nim chodzę jest 3 weterynarzy jak dla mnie jestem zachwycony podejściem i profesjonalizmem w stosunku co do pacjenta :)
Przy okazji chce mu zrobić szczegółowe badania krwi. :) :kwiatek:

Re: Dion :)

: 04 lis 2015, 20:24
autor: nmin
To oczywiste, że zostawisz u siebie kotka, do którego się przywiązałeś, bo to nie przedmiot, a Dion jest uroczy <mrgreen> Ale kolejnego, mimo rabatu, weź juź raczej od kogoś innego ;-))

Re: Dion :)

: 04 lis 2015, 20:37
autor: kinus
Miss Monroe raczej myślała nie o tym, że kociak zmarznie obecnie i zachoruje bez szczepień, ale raczej o tym, że coś na tym dworze złapie z zakaźnych chorób. Powszechnie panujący wśród kotów wolnożyjacych jest koci katar, na który Twój kociak nie dostał pełnego zabezpieczenia. Z groźniejszych - panleukopenia, na którą Twój kot też nie jest uodporniony.
Tu nie chodzi o zmarznięcie, bo kot ma futro, ale o to, aby się nie przyniósł czegoś z dworu.
I wyprzedzając - u mnie w ogrodzie też takie choroby mogą panować, bo koty wolnożyjące za nic mają sobie nasze płoty i po prostu chodzą, gdzie chcą. Chore też.

Re: Dion :)

: 04 lis 2015, 20:40
autor: Miss_Monroe
Nie sprecyzowałam, chodzi mi o choroby, dziękuję Kinus :-) Kot (szczególnie) po jednym szczepieniem wychodzić na dwór nie może. Najpierw należy zadbać o jego zdrowie i wykonać wszystkie należyte szczepienia, aby móc go zabierać na zewnątrz.

Re: Dion :)

: 04 lis 2015, 20:41
autor: maga
Przynajmniej wiadomo na czym sie stoi. Wyjątkowo zgodny ten hodowca i taki na czasie rabatowy. Możemy prosić w takim razie o przedstawienie Diona i z nazwiska :). Zaopatrz go w szczepienie. Potem kastracja.

Re: Dion :)

: 04 lis 2015, 20:43
autor: Kdion
a to nie wiedziałem :( To już na pol nie wyjdzie dopiero po szczepieniu :)

Dzięki za info :)

Re: Dion :)

: 05 lis 2015, 08:03
autor: Sonia
Tylko nie wychodź z nim zaraz po szczepieniu. Musi mieć najpierw w domu kwarantannę.