Zęby umyję jak zakupię nową szczoteczkę, Emi wsadziła dzisiaj tyłek w moją dotychczasową.. <roll>
A co do oczek to taak

na początku były rudawe łezki, potem się podrapała po oczku i uszkodziła rogówkę. Dostała gentamycynę do kropienia i jakiś proszek w kapsułkach, które ładnie zjadała wymieszany z GimCatem. Na kontroli u Wetki nadal lekko przekrwione spojówki i zmiana kropelek - teraz Tobrex do czasu kolejnej kontroli, czyli jakoś po weekendzie majowym. Problemy pewnie będą dopóki główka nie urośnie do końca
Kolejna seria po "Życiu z kotem" będzie dotyczyła zdrowia Kici i chyba nazwę ją "Wetkowo". To forum będzie doskonałym dziennikiem, w którym nic mi nie umknie, a Wasze rady na pewno pomogą mi dobrze dbać o Emi
