Strona 3 z 60

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 07 sty 2014, 21:37
autor: Kasik
Też mam Lucky Kitty, napiszcie proszę, czy wyłączacie to na noc bądź wychodząc z domu?
Ja się zawsze boję zostawiać takie urządzenia podłączone do prądu...

p.s. u mnie pompka jest nierozbieralna, no masakra, chcieliśmy sprobować ją umyć, ale
predzej połamiemy plastok nim się otworzy dziadostwo.
Nie wiem czemu, ale poidełko wyglądem przyppomina mi pisuar <lol>

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 07 sty 2014, 23:16
autor: Miss_Monroe
Fontanna Lucky Kitty jest u mnie włączona non stop od roku ;-)) . Raz w tygodniu myję całe poidło, rozbieram pompkę, dokładnie ją czyszczę i wlewam świeżą wodę.
Kasik pisze:p.s. u mnie pompka jest nierozbieralna
Pompki w Lucky Kitty są rozbieralne. Na youtube są filmiki jak należy to zrobić, aby pompki nie uszkodzić ;-))

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 08 sty 2014, 08:53
autor: maga
U mnie włączona non stop.

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 08 sty 2014, 17:32
autor: Kasik
OK, dzięki. To i ja będę zostawiala włączoną <ok>

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 08 sty 2014, 17:38
autor: Kasik
Miss_Monroe pisze:Fontanna Lucky Kitty jest u mnie włączona non stop od roku ;-)) . Raz w tygodniu myję całe poidło, rozbieram pompkę, dokładnie ją czyszczę i wlewam świeżą wodę.
Kasik pisze:p.s. u mnie pompka jest nierozbieralna
Pompki w Lucky Kitty są rozbieralne. Na youtube są filmiki jak należy to zrobić, aby pompki nie uszkodzić ;-))
Poszukam na YouTube i dam znać jak poszło, ale wierz mi, nie to, że ja blondynka,
mąż mechanik też próbował i nic <lol> na szczęście mam jedną zapasową jakby
ta nie przezyla ;-)

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 08 sty 2014, 19:00
autor: Miss_Monroe
Zamieszczam filmik >>Jak czyścić pompkę w fontannie Lucky Kitty<< :-) . Może komuś przyda się instrukcja, ja z niej korzystałam za pierwszym razem.

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 08 sty 2014, 19:10
autor: maga
Ja pompke rozbieram bardziej wyciągam to ze skrzydełkami i tam też myję. Wszystko myje nieco bardziej dokładnie niż pokazano na filmie (szczoteczką). Ponadto to plastikowe białe, na ktore zakładamy rurkę można wyciągnąć ale uwaga pod spodem jest malutka podkładka, jak ją zgubicie będzie sikało jak u Dorszki

Myję też wężyk, patyczkiem do szaszłyków wydłubuje wszelakie świństwa.

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 08 sty 2014, 19:45
autor: Miss_Monroe
Ja na początku kompletnie nie wiedziałam jak zabrać się do rozbierania pompki. Teraz rozbieram i myję wszystko co się da <lol>

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 09 sty 2014, 09:49
autor: Danusia
No to ja jeszcze coś dodam jako moje prywatne odkrycie <diabeł> <lol>

LK postawiłam na ogromnej dębowej komodzie bo to jest droga ewakuacyjna królewienki i wszystko fajnie tylko poidło zaczęło okrutnie buczeć , małż. pompkę sprawdził ( on jest taki strasznie techniczny od wszystkiego) pompka nadal buczy ,a w garnku chodziła cichutko <roll>

Pod LK położyłam najpierw plastikową podkładkę potem gruby biały ręcznik no trochę mniej zaczęła buczeć ,a od 2 dni dołożyłam jeszcze biały polarowy kocyk <shock> no ,więc jak buczy głośno poidło trzeba wyciszyć drgania( nie będę wchodzić w zjawiska fizyczne które tu powstają bo może być niektórym za wesoło ) które powstają od pompki <oops>

Moje poidełko jest jak mgiełeczka cichutkie ułożone na ręczniku i kocyku :ok: <lol>

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 09 sty 2014, 10:05
autor: Miss_Monroe
U mnie Lucky Kitty stoi na podłodze i na szczęście nie burczy, ale chyba postawię fontannę na komodzie, czy stoliku, bo widzę, że Bentley chętniej pije z wysokości :-)