Strona 3 z 5

: 14 kwie 2010, 12:38
autor: Kamiko
Nie ma to jak być rozpieszczanym jedynakiem :-D

: 14 kwie 2010, 12:45
autor: aniaIpepe
oj tak tak :-D
ale kto wie może kiedyś pojawi się młodszy braciszek dla towarzystwa :-) podobno prawie nigdy nie kończy się na jednym... Mnie się marzy kremowy kocurek, już nawet mam imię - Budyń ;-)
ale puki co niech się rozkoszuje urokami bycia centrum domowego wszechświata :-)

: 14 kwie 2010, 13:40
autor: Agathea
Słodziak :) mnie też się marzył kremowy a wyszedł rudzielec i ciągle nam mało :)

: 14 kwie 2010, 14:27
autor: maga
Słodziak, czarujacy kicio :-)

: 16 kwie 2010, 19:10
autor: Patrycja
ja tez o drugim mysle i wlasnie o kremaczku :)

: 18 kwie 2010, 18:32
autor: aniaIpepe
przesyłam zdjęcia z pierwszego niedzielnego spacerku na podwórku, baaardzo mu się podobało :-)
Oto kolejny dowód na to że Pepe to bardzo odważny mały kotek :-D

Obrazek
Obrazek

: 18 kwie 2010, 19:20
autor: Matyldonka
Super!
A jak szelki? Jak duzo czasu potrzebował zeby sie do nich przyzwyczaić?
Planuje tez wychodzic ze Śpioszkiem do ogródka, ale obawiam sie, ze to nie bedzie takie proste. Zakładałam mu kilka razy "oprzyrządowanie" zeby połaził sobie po domu, ale raczej opornie mu wychodzi to łażenie.
Jest jeszcze szansa na to, ze przywyknie do szelek?

: 18 kwie 2010, 20:26
autor: aniaIpepe
w domku chodził w szelkach może w sumie godzinke, pierwsze kilka minut mu się nie podobało, pózniej stwierdził że jakoś to musi przeżyć <lol>
Jak wyszliśmy na dwór, to raczej on mnie wyprowadzał a nie ja jego :-) , chciałam żeby chodził tam gdzie chce, więc niby był na smyczy, ale raczej chodził po swojemu <mrgreen>
Początkowo wszystko z uwagą obserwował, a jak chcieliśmy już wracać ze spacerku to jak go wzięłam na ręce to się wyrywał tak mu się spodobało :-D

: 18 kwie 2010, 20:29
autor: aniaIpepe
Ja myśle że jak już będzie na podwórku to będzie tyle ciekawych rzeczy do okoła że szelki pozostaną niezauważone :-)

: 19 kwie 2010, 08:53
autor: Kamiko
Brawo , mnie nigdy nie udało się przekonać kotów do szelek :-)

Wygląda na bardzo zadowolonego ze spaceru :-D