Kicio fajny i zadziorny chyba?
Cypis Happy Kasper*PL
- Monika
- Hodowca
- Posty: 356
- Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
- Kontakt:
-
a_pqa
- Posty: 27
- Rejestracja: 19 gru 2009, 00:38
eh..
już jesteśmy po..
bardzo źle to zniosłam, były łzy i w ogóle.. w końcu to mój pierwszy kotek
a Cypisek był bardzo przestraszony w gabinecie,zabieg był bardzo króciutki
jak się obudził to zachowywał się jak wyczytałam,
bardzo było mi go żal, nic nie jadł przez cały dzień
teraz już jest troszkę lepiej, oczki mu się już zwężyły bo wcześniej cały czas były rozszerzone
Czytałam straszne historie w internecie, że kotek był uczulony na kodeine i potem oslepł dlatego się mocno przestraszyłam.
jedyne co mnie zdziwiło to to, że lekarz nie wygolił miejsca tylko je wyskubał z wlosków
już jesteśmy po..
bardzo źle to zniosłam, były łzy i w ogóle.. w końcu to mój pierwszy kotek
a Cypisek był bardzo przestraszony w gabinecie,zabieg był bardzo króciutki
jak się obudził to zachowywał się jak wyczytałam,
bardzo było mi go żal, nic nie jadł przez cały dzień
teraz już jest troszkę lepiej, oczki mu się już zwężyły bo wcześniej cały czas były rozszerzone
Czytałam straszne historie w internecie, że kotek był uczulony na kodeine i potem oslepł dlatego się mocno przestraszyłam.
jedyne co mnie zdziwiło to to, że lekarz nie wygolił miejsca tylko je wyskubał z wlosków