Strona 3 z 8
: 03 cze 2010, 14:17
autor: Monika
Na szarym końcu witam i ja <mrgreen> razem z siostrą (przyrodnią) Carmen
Kicio fajny i zadziorny chyba?
: 03 cze 2010, 19:57
autor: Diedra
Serdecznie pozdrawiam Lubliniankę

Cypisek ma słodziaste pędzelki na uszkach na tych ostatnich zdjęciach <zakochana>
: 04 cze 2010, 18:02
autor: nessie
Ależ on śliczny! I jakie miny piękne robi!
: 26 cze 2010, 00:24
autor: a_pqa
Eh Cypisek ma dzisiaj kastrację
piszę do was bo jakoś tak mi ciężko z tą decyzją, czuję się jak egoistka
teraz jest taki rozbrykany, mam nadzieję, że po zabiego to się nie zmieni, że nadal będzie taki pocieszny jak i teraz

: 26 cze 2010, 07:03
autor: bea
Cypisek nie pierwszy i nie ostani .Zawsze na forum bardzo przezywamy , bo potem sa takie biedulki po narkozie. Kochana po zabiegu moj sie zrobil bardziej miziasty to byla chwila i juz po.... pancia nie martw sie
: 26 cze 2010, 18:49
autor: Sonia
Trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze.

: 26 cze 2010, 22:20
autor: asiek
Nie martw się,to gorzej brzmi niż wygląda w rzeczywistości.Będzie dobrze mimo stresu. <rotfl>
: 27 cze 2010, 12:59
autor: a_pqa
eh..
już jesteśmy po..
bardzo źle to zniosłam, były łzy i w ogóle.. w końcu to mój pierwszy kotek
a Cypisek był bardzo przestraszony w gabinecie,zabieg był bardzo króciutki
jak się obudził to zachowywał się jak wyczytałam,
bardzo było mi go żal, nic nie jadł przez cały dzień
teraz już jest troszkę lepiej, oczki mu się już zwężyły bo wcześniej cały czas były rozszerzone
Czytałam straszne historie w internecie, że kotek był uczulony na kodeine i potem oslepł dlatego się mocno przestraszyłam.
jedyne co mnie zdziwiło to to, że lekarz nie wygolił miejsca tylko je wyskubał z wlosków

: 27 cze 2010, 18:32
autor: bea
widzisz juz wszystko dobrze cacy cacy <serce>
: 27 cze 2010, 19:21
autor: Sonia
A mojego kocurka wet wygolił i wymazał jodyną tak, że do dzisiaj jeszcze ma futro brudne z tej jodyny, a kastrowany był 12 marca.