Strona 3 z 4

: 28 wrz 2010, 10:09
autor: bajewka
Jaka dobra kotka-pilnuje Pańci w chorobie.

Oczyska super piękne-głaski dla kotki ;-))

: 15 sty 2011, 23:20
autor: dagmara
Czas sie przypomniec :twisted:

Nie ma tu zadnego kotka

Obrazek

wygladam jak mamusia

Obrazek

pozdrawiamy

: 15 sty 2011, 23:27
autor: jasminka
Piękna ta kota której nie ma ;-))

: 15 sty 2011, 23:28
autor: Matyldonka
Ale slodki kociaczek :)

: 15 sty 2011, 23:32
autor: mimbla
Flavi wydaje się, że ona też jest AGD <lol> Ile prądu bierze?

: 15 sty 2011, 23:46
autor: Dracanka
Mało <mrgreen> Jeeeszcze <mrgreen>

: 15 sty 2011, 23:52
autor: dagmara
Zapomnialam dodac, ze przepraszam za jakosc zdjec - mamy marny aparat :-(

Flavia troche traci futerko, nie wiem czy to po rui czy moze wydaja sie jej ze juz wiosna <lol>
Jutro ma byc slonce we Wrocku, wiec moze dodam jakies zdjecia <gwiżdże>

Mimbla - to jest mina pt. 'A ten straszny, ryczacy odkurzacz to juz schowalas, taaak?"

Re: Flavia Bri-Misie

: 30 lis 2014, 08:39
autor: dagmara
Nie bylo nas tu chyba ze 3 lata:( Jakis czas temu pisalam ze Flavia jest smutna i chcielismy sie dokocic. Jakies 4 tygodnie temu okazalo sie ze przepiekny kremk, Benito Bri Kamanda szuka domu. Ja mam slabosc do kremakow, jakos wlasnie ten brytkowy kolor najbardziej mi pasuje, wiec bez wahania wzielismy go do siebie. Ben pojawil sie u nas 3 tygodnie temu. Koty oczywiscie byly izolowane, wachaly sie przez drzwi itd. Na trzeci dzien okazalo sie, ze koty nie furcza na siebie, wiec zaczelismy otwierac drzwi i przygladalismy sie jak sobie radza. Po tygodniu Ben nadal przebywal raczej w "swoim" pokoju, ale Flavia ciagle do niego wlazila i nic sie nie dzialo. Nastepnie okazalo sie ze jedza jednej miski (oczywiscie nie symultanicznie) i wszystko wygladalo naprawde dobrze. Niestety, od czterech dni Ben okazyjnie spuszcza manto Flavi. Dzis doszlo do tego, ze Ben chodzi po calym domu a Flavia lazi po parapetach i ucieka na jego widok. Poradzcie prosze co zrobilismy nie tak? Bardzo chce zeby oba koty sie dogadaly :kiss:

Re: Flavia Bri-Misie

: 30 lis 2014, 08:51
autor: Becia
A masz felyway'a w kontakcie? To naprawdę pomaga. I koniecznie spójrz na swoje mieszkanie pod kontem przystosowania dla kotów. Musisz też wybawić porządnie Bena. W wątku o dokoceniu jest bardzo dużo cennych rad. Trzymam kciuki, żeby koty się dogadały <ok> <ok> <ok>

Re: Flavia Bri-Misie

: 30 lis 2014, 08:56
autor: dagmara
Hej Becia, dziekuje za odpowiedz. Nie, jeszcze nie mam Feliway, problem jest relatywnie nowy. Przeglaldam watek o dokoceniu i czytalam tez o stresie u kota juz zanim wzielismy Benka. Niestety tam jest zazwyczaj problem ze to rezydent tlucze nowego. Ben jest bardzo oswojonym, cudownym kotem i bardzo bym chciala zeby sie dogadaly. Dziekuje za kciuki :kwiatek: