Strona 21 z 340

: 06 gru 2011, 21:58
autor: Hann
Oj... czy to ma jakieś znaczenie, że mu krzywo z oczu patrzy, skoro spojrzenie ma tak czyste, dobre i szczere? <święty> Dla mnie i tak jest ideałem i nie ma się co oszukiwać, gdyby był brzydulem koślawym też bym się upierała że jest najśliczniejszy <lol> A zdjęcie zawsze można zrobić tak, żeby naszego małego feleru nie było widać ;-) Czyli tak:

Obrazek

albo tak:
Obrazek

albo tak:
Obrazek

Jakkolwiek, byle nie centralnie <mrgreen>

: 07 gru 2011, 00:39
autor: Dracanka
Oj tam, oj tam! Pokazuj z przodu te piękniaste szafiry wmontowane w Loverkową głowę <mrgreen>

: 07 gru 2011, 08:17
autor: Danusia
Jakie tam defekty czy felery on i tak jest CUDNY <zakochana>
Ten nosek ,te kolorki ,a te łapinki takie śliczne !!<ok>

Ja uwielbiam całować mojego chlopaka poduszeczki bo są takie mięciusie i mój łobuz wyciąga łapki równo do całowania <lol>
śłiczne fotki :-D

:kotek: :kotek:

: 07 gru 2011, 08:33
autor: Sonia
Danusia pisze:Jakie tam defekty czy felery on i tak jest CUDNY <zakochana>
No pewnie, że jest śliczniasty, to nie są felery tylko on ma szczególlny swój urok osobisty, tak bym to nazwała :kotek:

: 07 gru 2011, 09:36
autor: Hann
Dracanka pisze:Oj tam, oj tam! Pokazuj z przodu te piękniaste szafiry wmontowane w Loverkową głowę <mrgreen>
Że ma bardziej od Lulu? Przecież Lulu też ma piękniaste patrzałki. W zestawieniu z ciemnym pychem zwłaszcza <mrgreen>
Danusia pisze:Ja uwielbiam całować mojego chlopaka poduszeczki bo są takie mięciusie i mój łobuz wyciąga łapki równo do całowania <lol>
Całować łaputki powiadasz? Wchodzę w to :) Dzisiaj będę wcześniej w domu, dzieciątko mi się rozchorowało :hug: wycałuję Lovkove poduchy przy okazji :kotek:
Sonia pisze:to nie są felery tylko on ma szczególlny swój urok osobisty, tak bym to nazwała :kotek:
Muszę zapamiętać... Zezulec = urok osobisty <klaszcze>

: 07 gru 2011, 10:03
autor: Kamiko
Jak Lovuś zacznie Ci mówić Clooney - brzydal znaczy poprzewracało się w główce od komplementów <lol>

: 07 gru 2011, 12:03
autor: Angee
Lovuś ma przesłodką mordkę i niesamowity urok w sobie <zakochana>

: 07 gru 2011, 19:37
autor: kotku
Hehe. Tak tak tak! Całować łaputki i pokazywać zezulkowe oczki od przodu! I tak, to jest urok osobisty. I gdybym miała wybierać pomiędzy Lovkiem a Clooneyem długo bym się zastanawiała.. naprawdę :-D

: 07 gru 2011, 19:45
autor: manita
Co ty chcesz od jego zezulca? To jeden z piękniejszych kotów jakie widziałam. Zachwycam się nim nieustannie.

: 07 gru 2011, 20:16
autor: Hann
Kamiko pisze:Jak Lovuś zacznie Ci mówić Clooney - brzydal znaczy poprzewracało się w główce od komplementów <lol>
Clooney? Kasiu, jak możesz... Przy Leośku? Oczywiście, że brzydal <rotfl>
Angee pisze:Lovuś ma przesłodką mordkę i niesamowity urok w sobie <zakochana>
kotku pisze:gdybym miała wybierać pomiędzy Lovkiem a Clooneyem długo bym się zastanawiała.. naprawdę :-D
manita pisze:To jeden z piękniejszych kotów jakie widziałam. Zachwycam się nim nieustannie.
Dziewczyny... Dobrze że Lovuś, chociaż przecież nie tylko piękny, ale i wyjątkowo mądry <lol> nie umie czytać, bo naprawdę by mu się niezdrowo poprzewracało <lol> Okropnie mi go rozpieszczacie, za co ogromne dzięki! Ech... Jak ja zazdroszczę temu kotu... Nic nie robi, palcem nie kiwnie, a wzbudza zachwyt. To się nazywa charyzma <mrgreen>