Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
ale sprytne <mrgreen>Sonia pisze:U mnie na szczęście nikt się nie upomina o jedzonko rano. Może to dlatego, że koty od początku nauczone, że jak rano wstaję to najpierw idę do łazienki posiedzieć, przy okazji koty poczeszę w wannie (najlepiej opanować potem te kłaczki), a na samym końcu, jak już jestem ubrana, uczesana, idę do kuchni i daję śniadanko. Dlatego moje miśki nigdy nie kojarzą budzenia i wstawania z jedzeniem, więc nie upominają się, nawet w weekendy.
czyli popełniłam błąd wychowawczy
i co tu teraz zrobić? jak się dokocę to warto o takiej zmianie pomyśleć, tylko jak to Bronek przyjmie ...
chyba trzeba teraz o tym pomyśleć, aby później nie myślał że to małego wina <lol>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
delikatnie powiedziane .... <mrgreen>Miss_Monroe pisze:mój Bentley nie budzi na jedzenie, tylko na mizianie, całowanie i przytulanie, jak to zrobię odpowiednio długo (inaczej mi powieki językiem otwiera <mrgreen>) to później na mnie usypia <lol> Brono jest po prostu porannym, małym elegantem <tańczy>
chyba jednak prędzej łakomczuszek, potem może być elegancik :-P
sucha karma cały czas w miseczce, ale dzień musi rozpocząć od mięska - czyli tak jak Mumu :-) koneserzy mali hihi ....
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
mój zaczyna dzień zazwyczaj od puszki Cosma, przemrożone mięsko to 3 razy w tygodniu, Bentley uwielbia ligawę <roll>margita pisze:delikatnie powiedziane .... <mrgreen>Miss_Monroe pisze:mój Bentley nie budzi na jedzenie, tylko na mizianie, całowanie i przytulanie, jak to zrobię odpowiednio długo (inaczej mi powieki językiem otwiera <mrgreen>) to później na mnie usypia <lol> Brono jest po prostu porannym, małym elegantem <tańczy>
chyba jednak prędzej łakomczuszek, potem może być elegancik :-P
sucha karma cały czas w miseczce, ale dzień musi rozpocząć od mięska - czyli tak jak Mumu :-) koneserzy mali hihi ....
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
mój przemrożonego mięska jeść nie chce i pozostają tylko puszeczki lub saszetki :-P
pasztetów nie jada, kurczaka czy kaczki też nie - jedynie wołowinka i cielęcinka w kawałkach i koniecznie z dużą ilością sosu. Na pierwszym miejscu tuńczyk oczywiście ale tylko 1 x w tygodniu. Jest strasznie wybredny i generalnie nie jest łatwo ...
pasztetów nie jada, kurczaka czy kaczki też nie - jedynie wołowinka i cielęcinka w kawałkach i koniecznie z dużą ilością sosu. Na pierwszym miejscu tuńczyk oczywiście ale tylko 1 x w tygodniu. Jest strasznie wybredny i generalnie nie jest łatwo ...
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Agnieszko
Poszukałam w papierkach i wspólnego tatusia to Carlosik i Bronuś nie mają
No chyba, że w dalszej przeszłości :-)
Ale przynajmniej zobaczyłam, że tatusiem Bronka jest CH AZIM Remko*Pl <mrgreen>
Tak mi się coś kojarzyło, ale po 3 latkach nie byłam już pewna. Wiedziałam tylko że jego tatuś to był duży, piękny kot :-)
Wdał się chyba w tatę z tą wielkością <lol>
Poszukałam w papierkach i wspólnego tatusia to Carlosik i Bronuś nie mają
No chyba, że w dalszej przeszłości :-)
Ale przynajmniej zobaczyłam, że tatusiem Bronka jest CH AZIM Remko*Pl <mrgreen>
Tak mi się coś kojarzyło, ale po 3 latkach nie byłam już pewna. Wiedziałam tylko że jego tatuś to był duży, piękny kot :-)
Wdał się chyba w tatę z tą wielkością <lol>
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
Fajne masz pobudki każdego ranka <mrgreen>
Ja mam podobnie jak Miss_Monroe Tylko Misia wpierw obchodzi cały dom i zagląda domownikom w oczy czy śpią, potem przychodzi do mnie i miauka mi ciuhutko nad uchem, potem są mizianki, chwile jeszcze drzemiemy i idziemy do kuchni po mięsko <mrgreen>
Też mam wybrednego kota, ale stwierdziłam, że jak je mięso to będzie tylko je dostawać + suche oczywiście. Przepraszam za <offtopic>
Zdjęcia przed lustrem pierwsza klasa <tańczy> A mina na przedostatnim zdjęciu powalająca <lol>
Widać, że Brono ma strasznie ciężkie te poranki <lol> <lol>
Ja mam podobnie jak Miss_Monroe Tylko Misia wpierw obchodzi cały dom i zagląda domownikom w oczy czy śpią, potem przychodzi do mnie i miauka mi ciuhutko nad uchem, potem są mizianki, chwile jeszcze drzemiemy i idziemy do kuchni po mięsko <mrgreen>
Też mam wybrednego kota, ale stwierdziłam, że jak je mięso to będzie tylko je dostawać + suche oczywiście. Przepraszam za <offtopic>
Zdjęcia przed lustrem pierwsza klasa <tańczy> A mina na przedostatnim zdjęciu powalająca <lol>
Widać, że Brono ma strasznie ciężkie te poranki <lol> <lol>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
czyli podobieństwa wszędzie znajdziemy <mrgreen>asiunia0312 pisze:Fajne masz pobudki każdego ranka <mrgreen>
Ja mam podobnie jak Miss_Monroe Tylko Misia wpierw obchodzi cały dom i zagląda domownikom w oczy czy śpią, potem przychodzi do mnie i miauka mi ciuhutko nad uchem, potem są mizianki, chwile jeszcze drzemiemy i idziemy do kuchni po mięsko <mrgreen>
Też mam wybrednego kota, ale stwierdziłam, że jak je mięso to będzie tylko je dostawać + suche oczywiście. Przepraszam za <offtopic>
no ja też przestałam z nim walczyć i staram się kupować to co lubi. Czasem chcę poeksperymentować - ale rzadko coś z tego wychodzi :-P
- asiek
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1200
- Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38
Brono-piękny, zwisa jak mój Feliks i wszystko ma gdzieś. <lol> .Widzę też że miseczka coś zmalała? <rotfl>
Co do wyboru rasy to myślę,że dopiero jak zobaczysz malucha i serce zabije to powiesz "ten albo żaden"Miałam tak z Nikusiem ,ale powiem ,że o selkirku marzyłam.Wszystkie te rexy (devony,selkirki,korniszonki)to takie trochę psiaki są i naprawdę świetnie się sprawdzają w rozruszaniu brysiaków.Nigdy nie myślałam,że Feliks takie ewolucje będzie robił w pogoni za Nikusiem. <mrgreen>
Wymiziaj Brona,bo to jego wątek a ja gledzę o rodzeństwie
I jeszcze jedno,myślę,że łatwiej dokocić się maluchem niż kotkiem już starszym. <serce>
Co do wyboru rasy to myślę,że dopiero jak zobaczysz malucha i serce zabije to powiesz "ten albo żaden"Miałam tak z Nikusiem ,ale powiem ,że o selkirku marzyłam.Wszystkie te rexy (devony,selkirki,korniszonki)to takie trochę psiaki są i naprawdę świetnie się sprawdzają w rozruszaniu brysiaków.Nigdy nie myślałam,że Feliks takie ewolucje będzie robił w pogoni za Nikusiem. <mrgreen>
Wymiziaj Brona,bo to jego wątek a ja gledzę o rodzeństwie
I jeszcze jedno,myślę,że łatwiej dokocić się maluchem niż kotkiem już starszym. <serce>