Strona 21 z 36

Re: Hana

: 08 cze 2013, 23:56
autor: Agrypina
Dziękuję Wam za wszystkie ciepłe słowa i otuchę w tym czasie :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Jesteście KOCHANE !!! <serce>

Re: Hana

: 09 cze 2013, 00:04
autor: Agrypina
Nadialena pisze:<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Dobrze, że już po wszystkim. W różowych śpioszkach Hanusia wygląda przesłodko <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Agrypinko wygłaskaj koteczkę od nas :kotek:
Kicia wygłaskana i wycałowana :-)
Dla Waszych Słodziaków również :kotek:

Re: Hana

: 09 cze 2013, 00:39
autor: Agnes
rozowe slodyczy <zakochana> szybkiego powrotu do formy :kotek:

Re: Hana

: 09 cze 2013, 11:02
autor: asiak
No, już dzisiaj to Hana pewnie bryka, jakby nic się nie wydarzyło? Zgadza się? :-)

Re: Hana

: 09 cze 2013, 11:13
autor: Agrypina
asiak pisze:No, już dzisiaj to Hana pewnie bryka, jakby nic się nie wydarzyło? Zgadza się? :-)
Dosłownie jakbyś u nas była <lol> już wczoraj wieczorem szukała zaczepki <lol>

Re: Hana

: 09 cze 2013, 11:15
autor: asiak
To mnie cieszy ogromnie :-)
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Hana

: 09 cze 2013, 11:31
autor: MoniQ
Agrypina pisze:
asiak pisze:No, już dzisiaj to Hana pewnie bryka, jakby nic się nie wydarzyło? Zgadza się? :-)
Dosłownie jakbyś u nas była <lol> już wczoraj wieczorem szukała zaczepki <lol>
<ok> <ok> :kotek:

Re: Hana

: 09 cze 2013, 16:47
autor: Agrypina
Już po wizycie kontrolnej :-)
Z Haną wszystko w najlepszym porządku. Z raną nic się nie dzieje, nie ma gorączki ani zbyt niskiej temperatury więc kamień z serca <tańczy>
Powiedział, że najgorsze już za nami i teraz będzie już tylko lepiej :-)
Dostała zastrzyk i teraz widzimy się we wtorek z wetem. :-) Powiedział tylko, że ma temperamencik <lol>

Re: Hana

: 09 cze 2013, 17:41
autor: Sonia
To super, że koteczka dobrze zniosła zabieg. Teraz już będzie coraz lepiej, a za moment zapomnicie o całym stresie :kotek: Karmę zostaw jej tą co je, bo ona jest lepiej skomponowana niż karmy dla kotów sterylizowanych.

Re: Hana

: 10 cze 2013, 08:33
autor: Agrypina
I pochwaliłam dzień przed zachodem... :-/////
Jak się obudziliśmy Hana niczym Koperfild wyszła z zawiązanego kaftanu i chyba troche rozlizala sobie rankę bo leci z niej krew...za chwile jedziemy do weta... ehhhhh :((((