Re: ***Garel***
: 29 lip 2013, 22:32
Garel nie jest przyzwyczajony do dziecięcych odgłosów, ale jakiś czas temu gościliśmy już ową małą dziewczynkę i wtedy ciekawość brała górę, Garel z przejęciem do niej zaglądał, był bardzo zainteresowany. Dlatego zastanowiła mnie ta zmiana zachowania. Może jestem trochę przewrażliwionaatomeria pisze:Magix, moje koty nie mają na co dzień do czynienia z dziećmi i też tak reagują na każde nowe, które nas odwiedza.
Na niektóre "stare" teżDzieci to cudowne istotki, ale myślę, że dla nieprzyzwyczajonego kota to żywioły nie do ogarnięcia - są nieprzewidywalne, wszędzie ich pełno i do tego wydają z siebie trudne do zniesienia dźwięki.


