Strona 21 z 27

Re: Paquerette

: 01 kwie 2016, 14:29
autor: Limonka
yamaha pisze:Limonko...... moze bys centralna Francje pozwiedzala ?
W polowie maja moze ? <rotfl> <rotfl> <rotfl>
na francuskie sery, pieczywo, słodkie i wino zawsze <mrgreen>

Re: Paquerette

: 01 kwie 2016, 14:33
autor: paquerette
jakie to szczęście, że mogę zabrać bagaż rejestrowany 23 kg, narobię zapasów ;)

Re: Paquerette

: 01 kwie 2016, 15:39
autor: yamaha
Limonka pisze:
yamaha pisze:Limonko...... moze bys centralna Francje pozwiedzala ?
W polowie maja moze ? <rotfl> <rotfl> <rotfl>
na francuskie sery, pieczywo, słodkie i wino zawsze <mrgreen>
Ja zapewniam dom z duzym ogrodem.
Moge nawet lodowke napelnic, jakby co <lol>

Re: Paquerette

: 06 kwie 2016, 17:48
autor: paquerette
U nas otwarcie sezonu wiosenno-letniego

Obrazek


tu zdecydowanie poza na poetę wygłaszającego ody... :)
Obrazek

Najnowsza wieść niesie, że imię naszego koteła uległo lekkiej modyfikacji i zostało uszlachetnione (nie będziemy się z pospólstwem bratać ;) zatem oficjalna wersja i używana w pełnym brzmieniu (ostatnio) brzmi Paquerette von Patyś...noblesse oblige. Btw czy można zmienić tytuł wątku? na aktualne dane personalne koteła? :)

a oto ona, już po zmianie danych osobowych
Pakretka von Patyś...taaaak z tych Patysiów :)
Obrazek

a tu klasyczny przykład kociego buntu dwulatka (za tydzień 7 miesiąc strzeli)
"jako to nie mogę wejść na stół? a właśnie że mogę"

Obrazek

Re: Paquerette

: 06 kwie 2016, 17:52
autor: yamaha
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Kto tu ostatnio o buncie nastolatkow pisal, czekaj czekaj..... <rotfl>

<zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Paquerette

: 07 kwie 2016, 10:33
autor: Kamila
Patysiu, ty slodka lobuziaro.

Re: Paquerette

: 07 kwie 2016, 10:43
autor: sandra
Patyś jest przekochana <serce> Na zdjęciu jak wchodzi na stół jaka łobuzerska minka i piękne oczka <zakochana>
( I tak nie wierze jak piszecie, ze macie takie grzeczne koty co to na stół nie wchodzą <diabeł> Ja próbowałam walczyć i raz za razem zdejmowałam ze stołu jak wchodził w czasie posiłku i mówiłam 'nie wolno' ale wg filipka mówiłam 'jak pięknie to zrobiłeś! Pokaz panci jeszcze raz' <mrgreen> )

Re: Paquerette

: 07 kwie 2016, 10:57
autor: elsa
A od czego się wzięła modyfikacja imienia żeńskiego na męskie? <mrgreen>

Ja będę mówiła Patysia, że sobie pozwolę na samowolkę <gwiżdże>

Jaki to słodzik jest, ach! <zakochana> Ale, ale, skąd ja to znam, mina słodka, oczka jak talerze, a za skórą mały diabełek <diabeł> Moją Sonię muszę ściągać z każdego kąta, bo co tam stoły i blaty, wiem że w tym temacie i tak edukacja skazana jest na porażkę :-|

Re: Paquerette

: 07 kwie 2016, 11:00
autor: yamaha
sandra pisze: ( I tak nie wierze jak piszecie, ze macie takie grzeczne koty co to na stół nie wchodzą <diabeł> Ja próbowałam walczyć i raz za razem zdejmowałam ze stołu jak wchodził w czasie posiłku i mówiłam 'nie wolno' ale wg filipka mówiłam 'jak pięknie to zrobiłeś! Pokaz panci jeszcze raz' <mrgreen> )
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
U mnie naprawde kot na stol w jadalni nie wchodzi. <mrgreen>
I jestem z tego dumna <mrgreen>

Re: Paquerette

: 07 kwie 2016, 11:09
autor: paquerette
Pragnę zauważyć, że von Patyś został przyłapany na próbie wejścia na stół, zazwyczaj przy próbach słyszy swoje drugie imię "nie wolno" i zmyka. Akurat stół to jedyne miejsce, którego pilnujemy...już raz nam wszamała talerz naleśników (capnęła wszystkie, tzn. kawałeczek, ale każdego ;) i to oczywiście mąż jej "pilnował"...więc nie ma zmiłuj.

Zmiana imienia nie jest na męskie. Ona się zwie Paquerette von Patyś (czyli Pakretka z Patysiów) no żeby tak było ekskluzywnie. A patyś to wiadomo skąd, sterylka w nas taką traumę zostawiła :)