Strona 201 z 316
: 20 paź 2011, 11:48
autor: Dorszka
manita pisze:Koty, no może poza Simonem nie popisały się,
No ja pocztą pantoflową słyszałam coś zupełnie innego, a ci właściciele to tylko NARZEKAJĄ!
Fajnie miałyście, szkoda, że ta praca niekiedy wyrywa... Dla kotuchów cudownych wszystkich

: 20 paź 2011, 12:55
autor: manita
Dorszka pisze:No ja pocztą pantoflową słyszałam coś zupełnie innego,
oj Marta jest bardzo miła osobą ale nie ma co ukrywać Apsik pazura pokazał
Dorszka pisze:Fajnie miałyście, szkoda, że ta praca niekiedy wyrywa...
wielka szkoda i głupio strasznie ale mam nadzieje, ze nadrobimy w przyszłości
: 20 paź 2011, 13:08
autor: Dorszka
Przecież Wałbrzych niedaleko, Marta ma być w sobotę w Agilisowie <mrgreen>
: 20 paź 2011, 13:51
autor: mimbla
Ja już Manitę nastraszyłam, że będę jej na ręce patrzeć jak makowca świątecznego będzie rolować <lol>
A Apsik jest rozkoszny, z domu już wstawię kilka zdjeć, chociaż po ciemnicy robionych. Na jednym mam oba diabełki: Apsika i Julkę <diabeł>
Zakochałam się w devonowym futerku, takie karakuły!
I nie narzekaj na swoje koty dziewczyno, bo moich byś na oczy nie zobaczyła, gdybyś do mnie wpadła. <lol>
: 20 paź 2011, 17:06
autor: Anka
ja wiem, że kot potęskni i nic mu się wielkiego nie stanie, ale mi się stanie <lol>
w każdym razie specjalnie pojechaliśmy w tym roku tam, gdzie kocuro mógł z nami jechac. Bo na samoloty bym go nie skazywała.
: 20 paź 2011, 18:17
autor: manita
mimbla pisze:I nie narzekaj na swoje koty dziewczyno, bo moich byś na oczy nie zobaczyła, gdybyś do mnie wpadła. <lol>
ale wiesz, ze ja mam wprawę w głaskaniu kociej dupki wiec może Igor dałby się przekupić <lol>
: 23 paź 2011, 11:56
autor: mimbla
Kiedyś był taki słynny artykul w Superexpresie <lol>
Po dzisiejszej nocy powinnam napisać: NIE ŚPIĘ, BO GŁACHAM OZZA.
Noc w zasadzie nieprzespana. Ozz uwalił sie koło mnie ledwo zasnełam i stanowczo pazurem nieprzycinanim od 2 tygodni [urlop] nakazal głachanie. Podobało sie bardzo i w przypływie uczuć [miłość!] wstał i postanowił walnąć mi baranka. 7,5 bezwładnego ciała kota uderzającego swoją czachą o moją. Bolało. Potem tą czachą oparł sie o mnie, zaparl się tylnymi nogami i z dupką w górze cisnął i cisnął [jeszcze większa miłość]. W końcu zaparł się jeszcze mocniej i zwalił całym cielskiem na moją szyję, jeszcze bardziej sie przytulając. Potem byla dluga walka o poduszkę z jeszcze intensywniejszym przytulaniem, a w końcu zadowolony zasnął, dziabiąc mnie przez sen pazurem. Całonocne mruczenie słyszał nawet śpiący kamiennym snem TŻ
Dziś pierwsze, co zrobiłam, to pazury obciełam <lol>
Teraz tulę Iggiego. I niech mi ktoś powie, że koty to indywidualiści, że żyją gdzieś obok. <rotfl> Nastepny urlop za rok

: 23 paź 2011, 12:03
autor: kizior
mimbla pisze:....Nastepny urlop za rok

Bo inaczej będziesz częściej niedospana chadzała.
A tak poważnie, to

dla stęsknionych chłopaków.
: 23 paź 2011, 13:41
autor: Małgorzata
Pamiętam, jak wyjechałam na tydzień, a Bono został z synem i teściową. Po powrocie chcę się przywitać z kotem, a tu mina obrażona i w tył zwrot <lol> Ale chwilę później (jak położyłam się spać, bo wróciłam w nocy) kocio spał mi na głowie, mrucząc radośnie. I niech mi kto powie, że kot nie przywiązuje się do właściciela...
: 23 paź 2011, 16:03
autor: Aga12
Pewnie,że się przywiązują.My jak wracamy do domu po dłuższej kilkudniowej nieobecności,to na powitanie Jeff wrzeszczy na nas co odbieramy jako:"gdzie u licha wszyscy się podziewali i kto to widział,żeby kota,zostawiać na tak długo samego?!"A potem to już jak u mimbli.....
Mimbla przepraszam za <offtopic> ,oczywiście glaski dla biednych,stęsknionych chłopców
