Strona 202 z 267
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 29 kwie 2014, 21:53
autor: kotku
Taka impreza! Nie mogłam przegapić

) Gratulacje z okazji dwóch stówek
I cóż mogę powiedzieć. Takiemu spojrzeniu wybaczyłabym wszystko.
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 01 maja 2014, 14:15
autor: Agnes
Sówka w wykonaniu Lemisiowym- przepiękna!
Cała trójca wspaniała <serce> <serce> <serce>
I ja spóźniony toaścik wznoszę! za 200 stron! Wasze zdrowie

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 02 maja 2014, 14:01
autor: Beate
Piękny Lemiś i taki niewinny jak <aniołek> :-)
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 05 maja 2014, 13:23
autor: Joanna P.
AgnieszkaP pisze:Joasiu, jak tam u Was? Jak wycieczka? Jak pogoda? Co na to kociaste?

Agnieszko, przepraszam, ale dopiero teraz zauważyłam, że Ci nie odpisałam (na zamyśle się skończyło) <oops>
Wycieczka bardzo się udała - chmury straszyły ze wszystkich stron, ale nie padało i zrobiliśmy nasze pierwsze w tym sezonie 30 km. na rowerkach :-) Potem znaleźliśmy jeszcze dość energii na Wroclaw by night
Kociaste były dobrze zaopiekowane przez Marysię, ale i tak przywitały nas stęsknione ...
Natomiast miniony weekend miśki sporo czasu spędziły z nami w ogrodzie. Niestety Moo Moo odkrył nowe tereny łowieckie i złapał w ciągu tych kilku dni dwa wróble

Już nie wiem jak zapobiec tym polowaniom - akurat w tym miejscu nie jestem w stanie przyciąć iglaków od ziemi. Założyliśmy mu obróżkę z dzwoneczkiem i trzeba było widzieć ten foch roku <lol> Nie mam jednak złudzeń, bo ub. roku dzwoneczek nie przeszkodził mu specjalnie w łapaniu ptaszków
Lemmiś - zgodnie z Waszymi przepowiedniami - czuje się coraz pewniej w ogrodzie, ale trzyma się blisko domu i zawsze w zasięgu wzroku. Razem z Guciem ograniczają się na szczęście do polowania na muchy

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 05 maja 2014, 13:36
autor: AgnieszkaP
Joanna P. pisze:AgnieszkaP pisze:Joasiu, jak tam u Was? Jak wycieczka? Jak pogoda? Co na to kociaste?

Agnieszko, przepraszam, ale dopiero teraz zauważyłam, że Ci nie odpisałam (na zamyśle się skończyło) <oops>
Nic się nie stało <mrgreen> Myślałam o Was, bo u nas strasznie lało. Wspaniale, że wycieczka się udała

My, pomimo bardzo ambitnych założeń na ten sezon, jeszcze na rowerach nie byliśmy

Zawsze coś, a to choroba, a to święta, a to uroczystość rodzinna... Czas to zmienić!!!!
Też nie mam pomysłu, co zrobić, żeby Moo Moo nie polował na ptaszki. Dobrze, że Lemiś bierze przykład z Gucia

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 05 maja 2014, 14:20
autor: Sonia
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 05 maja 2014, 14:23
autor: yamaha
Joanna P. pisze: Natomiast miniony weekend miśki sporo czasu spędziły z nami w ogrodzie.
Niestety Moo Moo odkrył nowe tereny łowieckie i złapał w ciągu tych kilku dni dwa wróble (...) Lemmiś - zgodnie z Waszymi przepowiedniami - czuje się coraz pewniej w ogrodzie, ale trzyma się blisko domu i zawsze w zasięgu wzroku. Razem z Guciem ograniczają się na szczęście do polowania na muchy

Po pierwsze : wredna Panciu, jak to "niestety" ?? ?? ?? <diabeł>
Po drugie : powszechnie wiadomo, ze plenerowe koty sa NAJ NAJ NAJ, wiec ja sie domagam, bez najmniejszej nawet mozliwosci dyskusji, sesyjki

podworkowej.
Wroble i muchy sa na zdjeciach dopuszczalne. <mrgreen>
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 05 maja 2014, 15:02
autor: Joanna P.
Wredny to jest Paweł, bo on mu te wróbelki z pysia uwalnia
Postaramy się o plenerowe i zdecydowanie bezkrwawe, fotki :-)
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 05 maja 2014, 15:12
autor: ozon
yamaha pisze:ja sie domagam, bez najmniejszej nawet mozliwosci dyskusji, sesyjki

podworkowej.
Wroble i muchy sa na zdjeciach dopuszczalne. <mrgreen>
Ale żywe, ŻYWE!
Joanna P. pisze:Wredny to jest Paweł, bo on mu te wróbelki z pysia uwalnia

Ukłony dla Pawła <pokłon> :-)
I plenerowe fotki koniecznie

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
: 05 maja 2014, 19:22
autor: DorotaK
No proszę i ja przez weekendowy wyjazd przegapiłam 200 stronkę <gwiżdże>
Asiu zdjęcia prześliczne, Lemmiś rośnie jak na drożdżach <zakochana>
Moo Moo cudnie mu z tą tasiemką,
ale i tak najbardziej zachwyciły mnie rozważania Gucia <ok>
to dopiero poważne sprawy muszą mu chodzić po głowie hihihih