Strona 202 z 858

Re: Khaleesi & Mordimer

: 11 mar 2014, 22:39
autor: Yolla
to ja te troszke poświętuję za pierwszych 200 stron :winko:
i za słynny obrus z Ikei <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

Re: Khaleesi & Mordimer

: 12 mar 2014, 00:48
autor: Jennefer
Ja chce przeprosic, ze tak rzadko ostatnio wpadam ale mam tyle rzeczy na glowie! Czuc, ze wiosna idzie ;-))
kalutek tak slicznie wyrosla <zakochana> cudna kotunia z niej, a Mortis juz wielki kociak sie zrobil i ma piekna oczyska :kotek:
Pozdrawiamy serdecznie i zyczymy wszystkiego naj :winko:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 12 mar 2014, 08:07
autor: Becia
To ostatnie zdjęcie rewelacyjne. Minka w stylu "To nie ja zjadłem ptaszka" <mrgreen>

Re: Khaleesi & Mordimer

: 12 mar 2014, 09:16
autor: MoniQ
Becia pisze:To ostatnie zdjęcie rewelacyjne. Minka w stylu "To nie ja zjadłem ptaszka" <mrgreen>
Aż chciałoby się zaśpiewać "To nie ja zjadłem ptaszkaaaa...." :D

A dzisiaj rano stała się rzecz ciekawa. Tytułem wstępu: Mordimer przychodzi codziennie rano, siada na klacie i bezceremonialnie domaga się pieszczot. Kalisia porannym pieszczochem nigdy aż tak nie była, przychodzi raczej poleżeć obok, nie upomina się natarczywie. I zawsze idzie brzegiem łóżka do swojej podusi, cicho, leciutko, tak że zazwyczaj nawet nie wiem, że tam jest :)
A tymczasem o godzinie 4 (!!!!!) coś siadło mi na dekolcie i zaczęło barankować. I to była Kalisia. Położyła się na mnie i zasnęła :) <zakochana> Moje słoneczko kochane :)

Zrobiła dokładnie to co robi Mordiś, bankowo podpatrzyła to u niego :)

Martwi mnie tylko to, że teraz moje szanse na wyspanie się strasznie maleją.... ;-))

Re: Khaleesi & Mordimer

: 12 mar 2014, 09:59
autor: Becia
Moniko, łączę się z Tobą w bólu. Dzisiaj spał na mnie Leoś i Lulu. Dziwne to było, bo Leoś nigdy wcześniej tego nie robił :-)

Re: Khaleesi & Mordimer

: 12 mar 2014, 10:29
autor: Betuś
MoniQ pisze:I Mordimer na miejscu zbrodni:
Obrazek
<mrgreen>
:haha: :haha: :haha: :haha:
...ptaszek? Jaki Ptaszek?

Re: Khaleesi & Mordimer

: 12 mar 2014, 11:05
autor: atomeria
Becia pisze: Moniko, łączę się z Tobą w bólu
Jeśli to ból to jestem masochistką <mrgreen> Wy pewnie też <lol>
Becia pisze: Dzisiaj spał na mnie Leoś i Lulu. Dziwne to było, bo Leoś nigdy wcześniej tego nie robił :-)
<hura> jak Leoś tak spał, to może Bajzelek też kiedyś będzie!

Coś wyjątkowego musiało być w tym poranku, bo dziś już o 3:30 Kitunia przyszła się przytulić, a jak się jej znudziło, to jej miejsce natychmiast zajął Puszek. A potem tuż przed budzikiem znów była zamiana, bo Puszek zgłodniał <strach> więc sobie poszedł. Z reguły przychodzi albo jedno, albo drugie.

Fajnie, że Kalisia bierze przykład z Mordisia <zakochana> Przypomniałam sobie, że dawno temu Bajzelek też we wszystkim naśladował Kitunię (i próbował robić wszystko to co ona robiła), ale niestety spanie ze mną czy na moich kolach nie spodobało mu się :((((

Re: Khaleesi & Mordimer

: 12 mar 2014, 13:17
autor: jasminka
Monia jak zauważyłaś że schudła to może podstawowe badanie jesli nie miała robionych a może ona się wyciągła(urosła na dł ) i trzeba poczekać aby nabrała ciałka :-)

Re: Khaleesi & Mordimer

: 12 mar 2014, 13:36
autor: MoniQ
jasminka pisze:Monia jak zauważyłaś że schudła to może podstawowe badanie jesli nie miała robionych a może ona się wyciągła(urosła na dł ) i trzeba poczekać aby nabrała ciałka :-)
Kurczę, sama już nie wiem czy rzeczywiście jest mniejsza czy po prostu Mordimer urósł a ja mam złudzenia ;)
Ale podstawowe badania tak czy siak nie zaszkodzą, choć żadnych oznak niepokojących nie ma, nawet jak ją wyczesuję to szczotka jest czysta, w ogóle z niej sierść nie wychodzi, nic :)

Re: Khaleesi & Mordimer

: 12 mar 2014, 20:29
autor: Kathi
MoniQ pisze:I Mordimer na miejscu zbrodni:
Obrazek
<mrgreen>
ale lobuz <lol>