Re: Kaya & Tyson
: 28 paź 2015, 19:35
Nawet kochana Kitunia pamiętała o cioci Kasi <serce> <zakochana>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Kituniu, słoneczko Ty moje, tak pięknie wyśpiewane zyczenia <zakochana> <zakochana> <zakochana>atomeria pisze:
Ode mnie teżKasiu, duuuużo zdrówka i żadnych powodów do zmartwień
Yam, no wiesz <diabeł> Ale to prawda, jako dziecko myślałam, że ludzie tyle nie żyją <lol>yamaha pisze:![]()
![]()
![]()
![]()
Wszystkiego NAJ, Kasiu !
36 fiu fiu, zaczyna byc powaznie <lol>

Kamiko pisze:Tak się zmartwiłam chorobą Kayci![]()
Kasik , a Tobie życzę z całego serca żeby udało się postawić diagnozę
i wdrożyć odpowiednie leczenie , bo to będzie dla Ciebie największym szczęściem
Kamiko, Danusiu, dziekujeDanusia pisze:Strasznie zmartwiłam się Kayuńką ja teraz zawsze jestem do tyłu , Kasiulcu dlaczego nic nie powiedziałaś.
Czy wśród wetów są gastroenterolodzy? 3 listopada postaram się wszystkiego dowiedzieć ze żródła.
Kocineczko trzymam największe z możliwych kciuki Twoja mamuńka zrobi dla Ciebie wszystko ,a Ty Kayuniu masz najpiękniejsze imie takie jak moja największa psia miłość czekolodowa seterka i musisz koteńko wyzdrowieć weż przykład ze zbója Kolorusia ustabilizowany zdiagnozowany garść tabletek i bryka .
Musimy Ci pomóc <serce>
Kasiu, dla niektórych tak, ale nie dla nasKasik pisze:
Dziekuje za kciuki dla mojej kocinki, ja wiem, ze dla niektórych kot to tylko kot, ale dla mnie
moje koty sa całym swiatemmam nadzieje, ze wyjdziemy na prosta <ok>