Strona 202 z 316
: 23 paź 2012, 20:13
autor: yohjia
<lol> Ale się uśmiałam <lol> Chłopaki rewelacyjni!
A tak ogólnie to jak się trójca dogaduje? Z trójką to mniej więcej tak jak z dwójką? tzn. przy wprowadzaniu trzeciego futra, dokacanie przebiegało podobnie jak za pierwszym razem? stosowałaś te same metody "zaprzyjaźniania" czy to zupełnie inna bajka?... <oops> Pierwokupny nie stał sie bardziej hmmm -zazdrosny o Ciebie? Chłopaki na fotkach wyglądają na przeszczęśliwych, że mają siebie nawzajem..
: 23 paź 2012, 20:47
autor: manita
U nas za każdym razem przy wprowadzaniu nowego do stada większych problemów nie było. Gorzej traktowali siebie po kastracji. Oj co ja się z nimi wtedy miałam. Syki, burczenia ale przeszło.
Trzy koty. Nie jest tak jak z dwoma. Dwójka była układem idealnym- wszystko i wszedzie razem. Mały trochę namieszał w stadzie. Tzn. bryski kochają Chudego straszliwie. Ładuje im się do legowiska jest ok, myja mu głowę, ustępują miejsca przy miskach, jak on tylko wyda z siebie jakis dziwniejszy dżwięk od razu lecą i sprawdzają co się z nim dzieje. Natomiast między B&S nie jest już jak dawniej. Potrafią na siebie syknąć, podnieść łapę- nie trwa to cały czas ale takie sytuacje się zdarzają. jakoś próbujemy nad tym panować i raczej nam wychodzi ale sytuacje takie niewątpliwie są i nie ukrywam tego. Chudy zamieszał trochę w tym bardzo przyjacielskim brysiowym stadku.
zazdrości co do nas raczej nie ma bo u nas kazdy kot ma swojego człowieka zgodnie z własnym i nieprzymuszonym wyborem, tak sobie wybrali to tak mają <lol>
Przepraszam za braki polskich znaków ale klawiatura ( w pracy, bo teraz pracuję <lol> ) coś pada.
: 24 paź 2012, 07:46
autor: yohjia
: 25 paź 2012, 19:47
autor: kotku
: 30 paź 2012, 10:57
autor: manita
- A co to? A co to?

- Jakiś pyrdek mały

- Ja nawet nie zerknę. Lepiej się ukryję pod stołem.

-No coś ty, ja tam sprawdzę.

- Aj Chudy dziwny jesteś. Ten mały jest fajny. Nie wiem co to? Czy to też kot? Lepiej przypilnuję, żeby sobie pospał spokojnie i żeby go Chudy pazurem nie potraktował.

: 30 paź 2012, 11:10
autor: Miss_Monroe
Super zdjęcia! Manita masz przepiękne koty <zakochana> <zakochana> <zakochana> . Jaki piesuńcio malutki przy brytkach <lol>
: 30 paź 2012, 11:14
autor: yamaha
<lol> ale slodzinki cztery !
A psinka jak nic niebawem zacznie mialczec przy takich kumplach <lol>
: 30 paź 2012, 11:27
autor: Sonia
Anitko ale fajny piesu i zaciekawienie stada jakie duże :-)
Dobrze, że wzrok nie zabija, bo Apsik to ma takie spojrzenie, że nic tylko nogi za pas i uciekać, gdzie pieprz rośnie <lol>
Anitko a piesek w gości przyszedł, albo tak na stałe już?

: 30 paź 2012, 11:31
autor: manita
Piesek przyszedł w odwiedziny, to maluch mojej siostry. Apsik faktycznie nie lubi takich kurdupelków. Zaskoczył mnie tym bardzo, bo on bardzo otwartym kotem jest i myślałam, że psinka właśnie jemu najbardziej do gustu przypadnie. Tu zaskoczenie- najbardziej wycofany Bazyl wykazuje największe zainteresowanie i chęci nawiązania kontaktu.
: 30 paź 2012, 11:34
autor: Sonia
Bo Apsik to pewnie głównym nadwornym przytulakiem jest i poczuł zagrożenie, że takie małe cuś przejmie część przytulanek, które się przecież tylko jemu należą <mrgreen>