Strona 203 z 267

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 05 maja 2014, 21:52
autor: Fusiu
Będziemy mieć kolejnego kota-ogrodnika :D

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 06 maja 2014, 12:01
autor: Joanna P.
Raczej ornitologa <lol>

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 06 maja 2014, 12:12
autor: asiak
Joanna P. pisze:Raczej ornitologa <lol>
Też fajnie :-)

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 08 maja 2014, 14:38
autor: nataniela
Nadrabiam zaległości <oops> w czytaniu, i kotów nie poznaję, jakie piękne <serce> i jakie duże <serce> <serce> . Asiu dziękuję, że moim synkom tak dobrze u Ciebie :roza:

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 08 maja 2014, 14:53
autor: Joanna P.
Lilu :kiss:

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 12 maja 2014, 11:45
autor: Joanna P.
Wygrzebałam właśnie zdjęcie zrobione już jakiś czas temu, ale muszę Wam pokazać moje zgrane stadko <serce> <serce> <serce>

Obrazek

i jeszcze Lemmiś - nieostry, ale cały on <serce>
Obrazek

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 12 maja 2014, 11:47
autor: AgnieszkaP
Zaniemówiłam <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 12 maja 2014, 12:05
autor: MoniQ
OMG :) :mdleje:
Rewelacyjne zdjęcie, no po prostu marzenie każdego kto ma więcej niż jednego kota.... :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 12 maja 2014, 12:14
autor: Beate
<zakochana> jak mogłaś ukrywać takie zdjęcie? :axe:

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 12 maja 2014, 12:18
autor: atomeria
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Zachwycające... U mnie coś takiego bez szans, Kitunia wobec chłopaków nietykalska, widzę, że Puszek by się chętnie czasem do Bajzelka przytulił, ale Bajzelek tylko do Diunki się tuli.