Strona 204 z 333

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 25 lis 2013, 21:20
autor: asiak
Avarisiu <zakochana>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 26 lis 2013, 08:56
autor: Beate
Avarisiu piękny pycholku <zakochana>
Za zdrówko <ok> <ok> <ok>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 29 lis 2013, 19:14
autor: Julcik
Było już tak dobrze :c
Ale Avari od jakichś 3 dni znów intensywnie się drapał, więc dzisiaj wizyta u weterynarza i... pchły!
Nie mam pojęcia skąd się wzięły. Teoretycznie Avari nie ma styczności z żadnymi zwierzętami, ale wiadomo jak to jest z tym cholerstwem. Mogły być przyniesione ze stajni czy od znajomych. Według weterynarki nie są na kocie więcej niż 5 dni.
Avari dostał zastrzyk na alergię oraz odpchlający preparat na skórę. Nawet nie wiem jaki <oops>
Akcja wielkie sprzątanie już dziś rozpoczęta. W środę na kolejną wizytę i odrobaczanie.
Już był tak ładnie zagojony i coś musiało się przyplątać <diabeł>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 29 lis 2013, 19:22
autor: asiak
Pchełki, a kysz...od Avarisia :axe:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 29 lis 2013, 19:40
autor: Sonia
Ale pięknie się Avari zaokrąglił <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Mam nadzieję, że dzicy lokatorzy szybko zakończą żywot i nie będą pasożytować na Avarku <ok> :kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 29 lis 2013, 19:51
autor: jasminka
A jaki to zastrzyk na alergię ? steryd?

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 29 lis 2013, 20:03
autor: Julcik
Izo z tego wszystkiego nawet nie spytałam <oops>
Teraz dopiero mi przyszło do głowy.
W środę idziemy ponownie, więc na pewno zapytam. Nawet nie wzięłam książeczki zdrowia Avariego <oops>
Woda z octem poszły w ruch, jutro miał być "dzień lenia", ale wyszła akcja "zwalczyć wroga", więc zawodów konnych chyba sobie nie pooglądam <diabeł> ;-) Jutro wkraczam z preparatami do zwalczania pcheł.
Avari na razie się nie drapie i nie liże. Mam nadzieję, że mu trochę ulżyło.

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 29 lis 2013, 20:47
autor: Becia
Oj, bidulek :(((( Że też lokatorzy na gapę mu się przydarzyli, niech jak najszybciej uciekają skąd przyszli <diabeł>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 29 lis 2013, 21:10
autor: Audrey
Ojej, a to się pchliska przyplątały. Mam nadzieję, że poszły już precz wstrętne kanalie.
Trzymajcie się :hug: :kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 29 lis 2013, 22:32
autor: elwiska3
pchły a kysz <!>
Avarisiu nie daj się tym małym potworom <mrgreen> Julka je wygoni i znowu będzie dobrze <ok>