: 01 lip 2012, 22:22
Dziękujemy za życzenia
Bryśka wczoraj chyba stwierdziła, że jest już taka dorosła, że może imprezy i hulanki do czwartej rano urządzać <diabeł>
Normalnie jakiś diabeł w nią wstąpił w nocy, a do tego jeszcze Tamisia wciągnęła.
Najpierw zaczęli gonić komary po pokoju, więc nie pozostało nam nic innego, jak wyskoczyć z łóżka i o pierwszej w nocy szukać komarów. Jak już komarów się pozbyliśmy, to się miśki tak nakręciły, że jak szalone zaczęły latać i się tłuc, więc z naszego spania znowu nici, bo wciąż musiałam wyskakiwać i je uciszać. Tym sposobem nasze plany pojechania na wycieczkę do Harrachova spełzły na niczym, bo rano ledwo wstaliśmy po 4 godzinach snu i na pociąg było już za późno
Trzymajcie kciuki, żeby nas przed terminem nie wywalili do domu z tego urlopu <strach>
Bryśka wczoraj chyba stwierdziła, że jest już taka dorosła, że może imprezy i hulanki do czwartej rano urządzać <diabeł>
Normalnie jakiś diabeł w nią wstąpił w nocy, a do tego jeszcze Tamisia wciągnęła.
Najpierw zaczęli gonić komary po pokoju, więc nie pozostało nam nic innego, jak wyskoczyć z łóżka i o pierwszej w nocy szukać komarów. Jak już komarów się pozbyliśmy, to się miśki tak nakręciły, że jak szalone zaczęły latać i się tłuc, więc z naszego spania znowu nici, bo wciąż musiałam wyskakiwać i je uciszać. Tym sposobem nasze plany pojechania na wycieczkę do Harrachova spełzły na niczym, bo rano ledwo wstaliśmy po 4 godzinach snu i na pociąg było już za późno
Trzymajcie kciuki, żeby nas przed terminem nie wywalili do domu z tego urlopu <strach>