Lolek
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lolek
Matko, zameczy kota ten babsztyl !
Loleczku <zakochana> <zakochana> <zakochana> , bron sie, koteczku i ODPOCZYWAJ ile wlezie.
W soboty, czwartki i wtorki.
I poniedzialki, srody i niedziele.
I kiedy jeszzce tam sobie chcesz.
Nawet jesli przypada w piatek. <mrgreen>
Loleczku <zakochana> <zakochana> <zakochana> , bron sie, koteczku i ODPOCZYWAJ ile wlezie.
W soboty, czwartki i wtorki.
I poniedzialki, srody i niedziele.
I kiedy jeszzce tam sobie chcesz.
Nawet jesli przypada w piatek. <mrgreen>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
A u Lolka zbliża sie sroga zima. Miseczki nadspodziewanie szybko pokazują dno, Lolek roboczo nazywany jest "gruchą". Ciekawe dlaczego?! <lol> Nadal uwstecznienie po kastracji jest na górnym poziomie, czyli biegamy, straszymy pańcię wyskakując zza rogu i udając niedźwiedzia na dwóch łapach. Rozbestwiłam go okrutnie, jak nie śpi to muszę ciągle się z nim bawić, bo inaczej krzyk i dramat. Nalepiej jak go gonię, on ucieka, zawraca i wtedy ja musze się schować i on pędzi jak torpeda <lol> na drugi koniec mieszkania i nawrót, itd... Podszkolił sie z ekwilibrystyki, skoki dochodza do włącznika światła.MoniQ pisze:Co tu tak cicho?
Domagamy się Lolka!
W najbliższych dniach porobię jakieś sweet focie, ale ostatnio światło popołudniowe nie sprzyja zdjęciom,a i model na każdym wychodzi jak...grucha
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Wtedy to my byśmy zwariowały przy nich <lol> Chyba, że byliby zajęci sobą, a my plaża... Ale obawiam się, że byśmy dołaczyły do nich, a wtedy to dom wariatówAudrey pisze:Ewa, ja jestem ciekawa jak Lolobax i Baxlol bawiłby się razem. <lol> Bo widzę, że maja wiele cech wspólnych. Łącznie z wagą <lol>
- Bal(oo)tica
- Posty: 185
- Rejestracja: 11 lip 2013, 10:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Turek
Re: Lolek
Jaki piękny
!
a w tym różowym kamuflażu ... <zakochana>
uwielbiam te bródki uniesione do góry podczas snu <roll>
a w tym różowym kamuflażu ... <zakochana>
uwielbiam te bródki uniesione do góry podczas snu <roll>