Strona 207 z 219
Re: Vitali II von Sturmcastle
: 01 paź 2013, 19:53
autor: AgnieszkaP
kotku pisze:Kamiko pisze:Jak Ci będzie brakować pieniędzy wyślij ich na żebry , na bank przyniosą kasę do domu <lol>
co fakt, to fakt. Ja bym im wrzuciła co nieco do garnuszka.
Też bym nie poskąpiła <lol>
Ada szybkiego powrotu do zdrowia życzę
Uwielbiam Twoje czworonogi <serce>

Re: Vitali II von Sturmcastle
: 01 paź 2013, 21:37
autor: Barlog
Re: Vitali II von Sturmcastle
: 01 paź 2013, 22:11
autor: Ada
- a wiecie, że to świetny pomysł....żebractwo mają we krwi...i to oboje....no i pilnie ćwiczą...codziennie....
- chyba jednak się złamię i pójdę jutro do lekarza...głowa mnie boli okropnie , moze jednak trzeba wziąć jakiś antybiotyk zapakować psy i wyjechać na parę dni odpocząć.... :-)
- ale nie mogę na razie nic mówić kociastym bo mnie uduszą.... <hm>
- oj...chyba ktoś mnie podsłuchuje..... <shock>

- powiem, powiem......dawaj smakusia...to może nie powiem....
Re: Vitali II von Sturmcastle
: 01 paź 2013, 22:30
autor: asiak
Aduś, śliczne są te Twoje mordeczki, do zacałowania :-) <zakochana>
Re: Vitali II von Sturmcastle
: 01 paź 2013, 22:35
autor: kotku
Nic się przed ferajną nie ukryje <mrgreen> Chyba, że.... masz garść smakusiów <diabeł> 8-)
Kuruj się kochana, idź do lekarza i dbaj o siebie. Kociaste i psiaste wygrzeją Cię dobrze w nocy

Re: Vitali II von Sturmcastle
: 02 paź 2013, 07:26
autor: Danusia
Ada koniecznie idź do lekarza bo jak zaniedbasz to może potem się strasznie ciągnąć już ja wiem co pisze

mnie do lekarza też wołami trzeba zaciągnąć nie znoszę <strach>
ale ja zaniedbaną anginę chyba leczyłam z 5 lat <shock>
Te nasze futra to takie czujki kochane <serce> albo barometr ciepła wszechobecnego ,a głód on zawsze rządzi chyba ,ze taki niejadek- maruda się trafi jak moja Kalucha i mnie pomału wykańcza

ale u Ciebie kochana wspólnota psio-kocia jest nie do pobicia

<zakochana>
Gorzej z psiaczkami jak Ty chora jesteś i na spacer musisz z nimi wychodzić <shock> <strach> znam te aspekty z własnego doświadczenia i spacery z wysoką gorączką , uważaj na siebie i nie przezięb grypiszona <ok> <serce>

<serce>
Re: Vitali II von Sturmcastle
: 02 paź 2013, 08:27
autor: yamaha

Widze ze przy obcowaniu z Kori i innymi Muffinami, nawet te "nagrzeczniejsze" osobniki zaczynaja sie w szantaz zabawiac

Re: Vitali II von Sturmcastle
: 02 paź 2013, 10:18
autor: maga
kotku pisze:Kamiko pisze:Jak Ci będzie brakować pieniędzy wyślij ich na żebry , na bank przyniosą kasę do domu <lol>
co fakt, to fakt. Ja bym im wrzuciła co nieco do garnuszka.
Więcej by się takich znalazło <lol>
Zdrowia życzę

Re: Vitali II von Sturmcastle
: 02 paź 2013, 10:40
autor: Miss_Monroe
Życzę duuużo zdrowia i warto iść do lekarza, bo takie choróbska czasem się przeciągają. Nie ma co się męczyć

. Masz niesamowite zwierzaki, jak cudnie w zgodzie żyją, idealnie się wzajemnie uzupełniają :-)
Re: Vitali II von Sturmcastle
: 06 paź 2013, 12:24
autor: kotku
I jak tam zdrowie Ada? Jak ferajna? :-)