Strona 208 z 262

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 26 sty 2019, 21:02
autor: asiak
Tak mi smutno z powodu Gatonka :((((
Gatonku wyduś to z siebie :kotek:
Trzymam ogromne kciuki :kciuki:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 sty 2019, 11:28
autor: agniecha
Małgosiu co u Was ? Myślę :kwiatek:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 sty 2019, 13:19
autor: Mago
Nie wiem czy Gato przeżyje. Jest źle. Zaparcie trwa 8 dzień. Codziennie jestem z nim u weta. Wszyscy się staramy włącznie z kotem ale cholerną kupa nie chce wyjść. Rano byłam jeszcze z nim na kroplówce i lewatywie. Staram się ogarnąć operację ale usunięcie okrężnicy to poważna sprawa. Jestem zrozpaczona. Co gorsze muszę być w pracy. To mój ostatni tydzień w pracy, znikam na urlop na kilka miesięcy więc muszę podomykac sprawy. I tak krzywo się patrzą że u mnie ciągle coś. Wyć się chce ale to nie pomoże. Modlę się o tą kupę. Zyskałabym kilka dni na ogarnięcie operacji.

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 sty 2019, 13:54
autor: PyzowePany
Małgosiu.... :kotek:
Wiem, że tonący brzytwy się chwyta, więc zapytam, czy słyszałaś może o osteopatii zwierzęcej? Mam znajomego, który się tym zajmuje i czasem wyprowadza zwierzęta z naprawdę ciężkich schorzeń... Może poszukajcie w Warszawie? Myślę, że na pewno jest, skoro we Wrocławiu mamy.

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 sty 2019, 13:56
autor: agniecha
Małgoś :hug:
Dla Gato ta operacja będzie bardzo poważna ,ale to także jego szansa na życie . Sama wiesz ,że tak dłużej być nie może ,a dopóki Gato jest silny i w dobrej formie to jego szanse są większe .
Przykro mi,że z pracą akurat tak się złożyło. Za dużo wszystkiego na raz zwaliło Ci się na głowę . Zły czas musi się skończyć , zawsze się kończy :kwiatek: Forumowe kciuki zawsze pomagają ,a te dla Was będą największe jak tylko się da :kciuki: :kciuki: :kciuki:
Dacie radę Gosiu :kiss: :kotek: uda się Tobie i Gatonowi :serce:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 sty 2019, 14:28
autor: Ula
:kciuki: :kciuki: :kciuki: za Was !

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 sty 2019, 14:35
autor: Sonia
Gosiu tak mi smutno, że tyle się zwaliło na Ciebie i że Gatonek nie potrafi tego qupalka zrobić. Nie wiem, jak Cię pocieszyć. Trzymam za Was kciuki najmocniej, jak potrafię. Oby udało się zaradzić jakoś tej sytuacji kolejną operacją. :hug: :hug: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 sty 2019, 14:36
autor: MoniQ
:( Nawet sobie nie wyobrażam co przechodzicie... :hug:
Bardzo mocno trzymam kciuki za Gatonka, musi się udać! :kotek: kciuki:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 sty 2019, 15:04
autor: Luinloth
Tak mi Was żal :hug: :kotek:
Mocne kciuki cały czas! Musi być dobrze :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 sty 2019, 16:44
autor: elwiska3
Trzymam kciuki za Was :kciuki: :kciuki: