Strona 208 z 333
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 08 gru 2013, 22:04
autor: kotku
Jeju, co ja czytam <shock> Trzymaj się dzielnie wielkogłowy kotku
Mam nadzieję, że sprawy jelitkowe szybko się unormują. Kciuki zaciśnięte <ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 08 gru 2013, 22:08
autor: jasminka
Avari trzymaj się chłopie i biegiem do kuwetki <ok>

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 08 gru 2013, 22:33
autor: Barlog
Zaglądam dziś tu co chwile żeby być na bieżąco. Avari kochany Ty nam tu nie kombinuj i do kuwety biegiem marsz.
Julcik ja dalej mocno kciukam i jestem dobrej myśli <ok> <ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 08 gru 2013, 23:40
autor: Nadialena
My też trzymamy kciuki za Avarisia <ok> . Koteczku musisz być zdrowy

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 16:17
autor: Julcik
Ech, jestem załamana.
Avari był na kolejnym zdjęciu RTG, tym razem beze mnie. Okazało się, że kontrast po 24 godzinach przeszedł, ale tylko częściowo i najprawdopodobniej jest zator. W środę jedziemy na kolejne zdjęcie i jeżeli się nie uda to operacja musowa. Kupy brak, parafinę dostaje 5ml rano i 5ml wieczorem od dzisiaj dochodzi 1/2 No-Spy rano i wieczorem.
Strasznie, strasznie mi źle

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 16:40
autor: Julcik
Jest kupa!! <tańczy>
<oops>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 16:41
autor: Becia
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 16:41
autor: elwiska3
<tańczy> <tańczy> Avarisiu to super <tańczy> <tańczy>
dobra kupa nie jest zła <oops>
nadal kciuki trzymam
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 16:43
autor: AgnieszkaP
Czyli, że jest dobrze??? <tańczy>
Avarisiu nie strasz już Pańci. Julka mam nadzieję, że to koniec nerwów

<ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 16:46
autor: Julcik
W środę się przekonamy, ale mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej.
Od soboty kupy nie było. Dzisiaj jest, rzadka z domieszką krwi, ale jest. Weterynarz mówił,że ta krew może się tam pojawić, więc tym się nie martwię. Kontynuujemy parafinę i oby w środę już nic nie wyszło.
Avari no-spą pluje dalej niż widzi <diabeł>